Mieszkańcy Krynki (gmina Łuków) przeżyli chwile grozy w niedzielny wieczór, gdy luksusowy Jaguar prowadzony przez 37-letniego kierowcę wypadł z drogi. Samochód uderzył kolejno w ogrodzenie posesji, a następnie w słup energetyczny.
Do zdarzenia doszło około godziny 19:30. Skutki wymagały natychmiastowej interwencji służb ratunkowych. Na miejscu pracowali strażacy oraz ekipa PGE, zabezpieczając uszkodzony słup oraz instalację elektryczną.
Choć kierowca był trzeźwy, jego brak kontroli nad pojazdem zakończył się mandatem karnym. Szczęśliwie, w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Czy to zwykła utrata panowania nad kierownicą, czy może zbyt pewna jazda za sterami potężnej maszyny? Jedno jest pewne – mieszkańcy Krynki długo nie zapomną huku niedzielnego wieczoru.
Czy podobne przypadki powinny skłonić do większej ostrożności na drodze?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze