W poniedziałek, 18 maja 2026 roku, słuchacze Łukowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku przenieśli się myślami do serca południowoamerykańskiej dżungli. Stało się tak dzięki spotkaniu zatytułowanemu „Amazonia (Ekwador). Sekrety lasu deszczowego”, które poprowadził Artur Kot – dziennikarz, fotograf i reżyser.
W trakcie prelekcji prowadzący krok po kroku odsłaniał przed uczestnikami Ekwador – kraj mocno związany z przyrodą i zwierzętami. Opowiadał o codziennym życiu, w którym podstawą jadłospisu są banany w wielu odmianach, i o tym, jak silna jest więź mieszkańców z otaczającą ich zielenią.\
Słuchacze nie ograniczyli się do biernego słuchania – dosłownie usłyszeli amazoński las. W sali popłynęły odgłosy tropikalnej dżungli, a na ekranie pojawiły się dziesiątki gatunków ptaków, wybranych spośród ponad 1500, które żyją w Ekwadorze. Barwne sylwetki i charakterystyczne głosy ptaków stały się tłem dla historii o wyprawach w głąb lasu.
Artur Kot opowiadał o trudach podróżowania po wilgotnym, gęstym lesie deszczowym, w którym na każdym kroku można natknąć się na dzikie i jadowite zwierzęta. Zwracał też uwagę na niezwykłe rośliny – jedne służą za naturalną tarczę ochronną, inne dają pożywienie, a kolejne od wieków wykorzystuje się jak lekarstwa. Wspominał o tym spokojnie, jak o rzeczach oczywistych dla ludzi mieszkających w Amazonii.
Szczególną uwagę słuchaczy przyciągnęła opowieść o różowych delfinach, które stały się dla autora impulsem do wyprawy do Amazonii. To właśnie te tajemnicze zwierzęta zainspirowały go do głębszego poznawania lasu deszczowego i ludzi, którzy żyją w jego cieniu.
Spotkanie w Łukowskim UTW pokazało, że podróżować można także z wygodnego fotela, choć oczywiście nic nie zastąpi prawdziwej wyprawy. Uczestnicy wyszli z sali bogatsi o wiedzę o odległych kulturach i miejscach – a niektórzy, jak przyznawali po spotkaniu, zrodzili w sobie pomysł, by kiedyś samodzielnie ruszyć śladem amazońskich opowieści.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze