W niedzielę 17 maja łukowski kościół wypełniły imponujące dźwięki trąbki Kamila Kruczkowskiego i organów Adama Sadowskiego. Trzecia odsłona XIV Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej zgromadziła miłośników muzyki klasycznej, którzy podziwiali perfekcyjne brzmienie i mistrzowską grę artystów z Pomorza.
Kto w niedzielny wieczór 17 maja odwiedził łukowski kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, z pewnością nie żałował. Masywne mury świątyni wypełniło potężne, a zarazem niezwykle precyzyjne brzmienie. To trzecia odsłona XIV Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej. Tym razem przed lokalną publicznością stanęli goście z Pomorza – trębacz Kamil Kruczkowski oraz wirtuoz organów Adam Sadowski.
Zgranie dętego instrumentu z majestatycznymi organami wymaga nie lada wyczucia. Obaj muzycy przywieźli do Łukowa ogromny bagaż zawodowych doświadczeń. Kamil Kruczkowski na co dzień dzieli się swoją wiedzą ze studentami gdańskiej Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki, a jego trąbka nadaje ton w orkiestrze Opery Bałtyckiej. Doskonale znają go też bywalcy filharmonii w Sopocie i Gdańsku.
Drugi z artystów, Adam Sadowski, to człowiek o niespożytej muzycznej energii. Zna każdy rejestr organów w sopockiej parafii pw. Zesłania Ducha Świętego, gdzie pracuje na co dzień. Nie ogranicza się jednak wyłącznie do gry. Jako dyrygent prowadzi Chór Świętego Ojca Pio, a zakładając Stowarzyszenie „Promień Sztuki”, udowodnił, że ma w sobie autentyczną potrzebę budowania i integrowania środowiska artystycznego.
Za kulisami tak dużych wydarzeń zawsze stoją ludzie, bez których muzyka po prostu by nie wybrzmiała. Rozmach łukowskiego festiwalu robi wrażenie. Wydarzenie zyskało w tym roku rangę państwową, chwaląc się honorowym patronatem prezydenta Karola Nawrockiego. Długą listę osób wspierających ten projekt otwiera biskup siedlecki Kazimierz Gurda. Obok niego w komitecie honorowym zasiedli przedstawiciele najwyższych szczebli administracji, na czele z minister kultury Martą Cienkowską i marszałkiem województwa lubelskiego Jarosławem Stawiarskim, a także lokalni samorządowcy i duchowni.
Jednak ten muzyczny cykl to przede wszystkim mrówcza praca na miejscu. Gospodarze parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i NMP Matki Kościoła połączyli siły z władzami miasta oraz załogą Łukowskiego Ośrodka Kultury. Nad odpowiednim poziomem artystycznym całości czuwa dyrektor festiwalu Mateusz Rzewuski. Z kolei logistycznie i finansowo całe to przedsięwzięcie spinają partnerzy: samorząd województwa lubelskiego, powiat łukowski oraz Fundacja Wydźwięk Kultury. To właśnie takie rzetelne, lokalne współdziałanie sprawia, że sztuka przez duże „S” może gościć tak blisko nas.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze