To był weekend, który przejdzie do historii łukowskiego sportu. Gdy inni odpoczywali, nasi wojownicy z KSW Łuków toczyli mordercze boje na ringu. Efekt? Przywożą do domu aż siedem krążków, udowadniając, że w formule light contact nie mamy sobie równych w kraju.
W hali sportowej wrzało, a doping kibiców niósł się po trybunach, gdy Jakub Oponowicz i Kalina Zalewska wchodzili do strefy medalowej. Nasi reprezentanci pokazali absolutną dominację, odprawiając przeciwników z kwitkiem.
To nie był przypadek – to efekt setek godzin wylanych potów na treningach w Łukowie. Jakub i Kalina wracają z najcenniejszym kruszcem i tytułami Mistrzów Polski.
Srebro i brąz: Łukowska szkoła walki w natarciu
Niewiele brakowało, a worek ze złotem byłby jeszcze cięższy. Bartek Daniluk oraz Sebastian Czerski stoczyli epickie finały, po których zawisły na ich szyjach srebrne medale. To Wicemistrzowie Polski, którzy pokazali charakter i serce do walki do ostatniej sekundy rundy.
Klubową gablotę uzupełnią także trzy brązowe medale. Wywalczyli je:
Leon Stępniak
Krystian Czerski
Borys Kaczorowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze