Łuków po raz kolejny pokazał, że potrafi się zjednoczyć, gdy w grę wchodzi zdrowie najmłodszych. Podczas niedzielnego 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na ulicach miasta i w lokalnym sztabie działy się rzeczy niezwykłe.
Choć emocje jeszcze nie opadły, znamy już wstępny wynik, który zapiera dech w piersiach. Według stanu na 26 stycznia, łukowianie wrzucili do puszek i przekazali w licytacjach łącznie 226 465,42 zł.
Tegoroczna zbiórka skupiła się na walce z chorobami układu pokarmowego u dzieci. Każda złotówka oddana przez mieszkańców to szansa na nowoczesny sprzęt diagnostyczny i szybszy powrót do zdrowia dla małych pacjentów. Na ulicach można było spotkać dziesiątki wolontariuszy, którzy mimo chłodu, z uśmiechem i niegasnącą energią zbierali datki. To właśnie ich zaangażowanie oraz hojność darczyńców sprawiły, że licznik sztabu kręcił się w zawrotnym tempie.
Mimo że kwota na plakacie już teraz robi wrażenie, to wciąż nie jest ostateczne słowo Łukowa. Wiele aukcji internetowych nadal trwa, a puszki stacjonarne w niektórych punktach wciąż czekają na rozliczenie. Ostateczny wynik poznamy za kilka tygodni, ale już teraz można śmiało powiedzieć, że robimy swoje najlepiej na świecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze