Wielka świąteczna choinka już niedługo stanie na Placu Solidarności i Wolności w Łukowie. To wyjątkowy dar od mieszkańców ul. Mieszka I. Zobacz, kiedy oficjalnie rozbłyśnie!
Łuków przygotowuje się na świąteczny czas, a serce miasta – Plac Solidarności i Wolności – już niedługo ozdobi piękna choinka. Jak poinformował Zarząd Dróg Miejskich w Łukowie, drzewko zostało podarowane przez mieszkańców ul. Mieszka I. Ich gest nie tylko symbolizuje świąteczną wspólnotę, ale także wprowadza ciepłą atmosferę do przygotowań miasta na grudniowe uroczystości.

Oficjalne zapalenie światełek na choince zaplanowano na piątek, 6 grudnia 2024 roku, w ramach wielkiego otwarcia „Świątecznej Krainy 2024”. W tym dniu mieszkańcy miasta będą mogli uczestniczyć w licznych atrakcjach, ale najważniejszym punktem wieczoru będzie uroczyste rozświetlenie choinki – wydarzenie, które na stałe wpisuje się w tradycję Łukowa.
Ten piękny dar od mieszkańców ul. Mieszka I stanie się symbolem świątecznej jedności, a jego rozświetlenie wprowadzi magiczną aurę do miasta. Organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców, by wspólnie celebrować ten wyjątkowy moment.
Przyjdź na Plac Solidarności i Wolności i zobacz, jak Łuków wita święta z choinką podarowaną przez swoich mieszkańców!

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Miasto od wielu lat pozyskuje od mieszkańców choinki na skwer. Jak nie ma chętnych do podarowania, czytaj do bezpłatnego usunięcia drzewa z posesji dopiero jest kupowana. Ttm razem widzę poszli na łatwiznę i wynajęli dźwig do wycinki. Kiedyś takie sprawy załatwiało się bez dzwigu, trzeba było tylko pomyśleć. Teraz koszty są, myślenia brak. Może św Mikołaj przyniesie władzom miasta i pracownikom jednostek trochę rozumu.
Miasto od wielu lat pozyskuje od mieszkańców choinki na skwer. Jak nie ma chętnych do podarowania, czytaj do bezpłatnego usunięcia drzewa z posesji dopiero jest kupowana. Ttm razem widzę poszli na łatwiznę i wynajęli dźwig do wycinki. Kiedyś takie sprawy załatwiało się bez dzwigu, trzeba było tylko pomyśleć. Teraz koszty są, myślenia brak. Może św Mikołaj przyniesie władzom miasta i pracownikom jednostek trochę rozumu.