Łukowski Ośrodek Kultury pękał w szwach podczas sobotniego koncertu zespołu ŁOK'ej Band, który przypomniał najpiękniejsze piosenki Budki Suflera.
Sala widowiskowa w Łukowie wypełniła się po brzegi ludźmi, którzy kochają polską muzykę. Wszyscy przyszli, żeby jeszcze raz usłyszeć przeboje, które znają i nucą od lat. To była wyjątkowa sobota, bo lokalni artyści postanowili zmierzyć się z legendą polskiego rocka. Atmosfera była tak gorąca, że nikt nie siedział w ciszy – cała sala śpiewała razem z muzykami, a brawa po każdym utworze nie chciały cichnąć. To było jak spotkanie starych dobrych znajomych, którzy przy muzyce wspominają dawne czasy.
Na scenie zobaczyliśmy ekipę ŁOK'ej Band w pełnym składzie. Za mikrofonem stanęli Oliwia Gręzak i Mikołaj Gajowy. Towarzyszyli im utalentowani instrumentaliści: Anton Fartusznyi na trąbce, Mariusz Gajda na saksofonie oraz Szymon Borychowski przy pianinie. Mocne brzmienie zapewnili Jacek Stepulak na basie, Mikołaj Michałowski na gitarze i Kacper Walaszek na perkusji. Artyści włożyli w ten występ całe serce. Dzięki ich energii każdy mógł poczuć się częścią czegoś wielkiego.
W programie nie mogło zabraknąć piosenek, które zna niemal każdy z nas. Ze sceny popłynęły dźwięki takich hitów jak „Za ostatni grosz”, „Cisza jak ta” czy legendarne „Takie tango”. Nowe pomysły na wykonanie tych znanych utworów bardzo spodobały się publiczności. Ludzie wychodzili z ośrodka kultury uśmiechnięci i jeszcze długo po koncercie nucili pod nosem usłyszane melodie. Według relacji z Łukowskiego Ośrodka Kultury, był to jeden z tych wieczorów, które na długo zostają w pamięci mieszkańców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze