Straż i policja interweniowały pod Stokrotką w Łazach po uszkodzeniu akumulatora w hybrydzie. Działano według procedur, by uniknąć zapłonu.
Spokojne, piątkowe popołudnie w Łazach przerwały syreny alarmowe. Tuż po godzinie 14:00 na parking pod sklepem Stokrotka zjechały wozy strażackie i policja. Powód interwencji był nietypowy i wymagał od ratowników ogromnego skupienia. W jednym z zaparkowanych samochodów doszło do uszkodzenia akumulatora.
Sytuacja była o tyle poważna, że auto posiadało napęd hybrydowy. W takich przypadkach nie ma miejsca na rutynę. Strażacy z OSP Łazy oraz ich koledzy z PSP Łuków musieli działać według ścisłych procedur, by nie dopuścić do niekontrolowanego zapłonu ogniw wysokiego napięcia. Każdy ruch przy uszkodzonej baterii wykonywano z aptekarską precyzją, dbając o bezpieczeństwo postronnych osób robiących w tym czasie zakupy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze