Reklama

Ks. Mirosław Łubik Honorowym Obywatelem Łukowa. Ostra polemika. "Tak się nie robi"

- To co otrzymaliśmy, to jest byle jakie. To jest nijakie. Ksiądz Mirosław jest wśród nas. Mógłby tu przyjść. A ja słyszałem głosy wśród radnych, że nie znają człowieka. Jest to bulwersujące. Prowadzi do deprecjonowania tytułu Honorowego Obywatela Łukowa. To nie tak się robi” –ocenia radny Jarosław Okliński

Wniosek o nadanie księdzu Mirosławowi Łubkowi tytułu Honorowego Obywatela Łukowa podpisało 10 radnych z PiS. Na sesji 1 kwietnia tematem zajęła się Rada Miasta. Nie obyło się bez kontrowersji. Sposób i formę złożenia wniosku skrytykował radny Jarosław Okliński. 

- To jest nijakie. Ksiądz Mirosław jest wśród nas. Mógłby tu przyjść. A ja słyszałem głosy wśród radnych, że nie znają człowieka. Jest to bulwersujące. Prowadzi do deprecjonowania tytułu Honorowego Obywatela Łukowa - ocenił  Okliński 

Jego stwierdzenie spotkało się z ripostą radnego Leonarda Baranowskiego. 

Reklama

- Tyle co dla Łukowa zrobił ksiądz Mirosław, to nie powinno być żadnej dyskusji. Pan radny powiedział, że to jest akcja wyborcza. Panie radny czy stawianie krzyża przed kościołem to nie jest akcja wyborcza - mówił Baranowski. 

Uchwałę w sprawie nadania tytułu Honorowego Obywatela Łukowa księdzu prałatowi Mirosławowi Łubikowi poparło 14 radnych. Jeden wstrzymał się od głosu. Sześciu nie głosowało. 

Uzasadnienie do uchwały złożone przez klub PiS (fragment)

Ksiądz prałat Mieczysław Łubik związany jest z naszym miastem od 1978 roku. Wtedy do przebył jako wikariusz do parafii Przemienienia Pańskiego. Przyczynił się m.in. do powstania Klubu Integracji Katolickiej skupiającego osoby, które oprócz prawdy wiary chciały rozwijać wiedzę ustrojową. Ks. Łubik włączył się także w powstanie na terenie Łukowa struktur NSZZ Solidarność obejmując członków tej organizacji opieką duszpasterską, organizując m.in. Mszę za Ojczyznę. W swoim mieszkaniu przechowywał maszynę drukarską służące do produkcji materiałów informacyjnych dotyczących stanu wojennego.  Materiały rozprowadzał na terenie miasta.

Reklama


Przechowywał też członków Solidarności, którym groziło uwięzienie przez reżim komunistyczny. Działał też w komitecie pomocy osobom pozbawionym wolności i ich rodzinom.  Nawiązał i wspomagał darami uwięzionych członków Solidarności m.in. osadzonych w więzieniu we Włodawie. Organizował także materialną pomoc rodzinom pozbawionym środkom do życia.

Pracując duszpastersko włączył się aktywnie w powstanie parafii w Krynce. Stał na czele komitetu budowy świątyni. Przewodniczył komitetowi budowy świątyni w Rolach. W 1989 roku został proboszczem nowopowstałej parafii pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny. Przyczynił się do wyposażenia świątyni w 22 głosowe organy, które wykorzystywano przy różnego rodzaju uroczystościach religijnych, patriotycznych i kulturalnych.

Reklama

Ksiądz Mirosław jest także współorganizatorem Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Łukowie. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Żenada - niezalogowany 2022-04-04 20:58:27

    To zachowanie jest obrzydliwe czy on ma się za kogoś lebszego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wstyd - niezalogowany 2022-04-05 19:58:32

    Radny powinien przeprosić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości