79-latek zginął po zderzeniu z betonowym przepustem, gdy jego toyota corolla wypadła z drogi. Prokuratura Rejonowa w Łukowie ustaliła, że przyczyną tragedii było niedostosowanie techniki jazdy do warunków na drodze. Wykluczono udział osób trzecich i inne czynniki zewnętrzne.
Do wypadku doszło 18 lipca 2024 roku w Kosutach (gm. Stanin) na łuku drogi wojewódzkiej nr 807. Śledczy ustalili, że prowadzący toyotę corollę 79-latek zjechał na pobocze i uderzył w betonowy przepust, co doprowadziło do dachowania pojazdu. W wyniku obrażeń wewnętrznych mężczyzna zmarł na miejscu.
Śledztwo wykazało, że nie doszło do wtargnięcia zwierzęcia na drogę ani ingerencji osób trzecich. Jak wyjaśniła prokurator Jolanta Niewęgłowska, „najprawdopodobniej przyczyną zdarzenia było niedostosowanie techniki jazdy przez poszkodowanego do łuku drogi”. Sekcja zwłok nie potwierdziła, by stan zdrowia kierowcy mógł bezpośrednio przyczynić się do wypadku.
Ciało kierowcy poddano sekcji zwłok, która wykazała, że zmarł w wyniku obrażeń wewnętrznych, w tym klatki piersiowej. Biegły z zakresu medycyny sądowej nie znalazł dowodów na nagłe pogorszenie zdrowia, takie jak zawał, które mogłoby wpłynąć na zdarzenie. Śledztwo zostało umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze