REGION. Dramatyczne wydarzenia w powiecie chełmskim! Dwóch mężczyzn stanęło przed prokuratorem po porwaniu 34-letniej kobiety. Okrutne wydarzenia miały miejsce w ubiegły piątek.
Cała sytuacja rozpoczęła się od jednego telefonu. Kiedy 34-letnia mieszkanka powiatu chełmskiego nawiązała kontakt telefoniczny ze swoim obecnym partnerem, nie spodziewała się, że to stanie się początkiem koszmaru. Połączenie zostało nagle przerwane, a kobieta zniknęła.
Natychmiast do akcji wkroczyli chełmscy policjanci, współpracując z kryminalnymi z KWP w Lublinie. Wszystkie dowody wskazywały na to, że 34-latkę pozbawił wolności jej były partner. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości co do tego, że muszą działać szybko, aby uratować kobietę.
28-letni mężczyzna, wspólnie ze swoim 35-letnim kompanem, zostali zatrzymani przez chełmską i lubelską policję. Wstrząsające jest to, że użyli siły, by wsadzić kobietę do bagażnika pojazdu, po czym odjechali z nią w nieznane miejsce.
Dramatyczne wydarzenia doprowadziły do postawienia zarzutów mężczyznom. Prokurator nie pozostawił złudzeń co do powagi sytuacji i zastosował wobec nich surowe środki zapobiegawcze - dozór Policji oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.
Za przestępstwo pozbawienia wolności grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. To przerażający incydent, który przypomina nam, że przemoc w związkach nie może być tolerowana, a sprawcy muszą ponosić konsekwencje swoich czynów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze