Reklama

Kasa na zwierzaki w Łukowie w górę!  Miasto stawia na sterylizację

Łuków: Program na rzecz bezdomnych zwierząt z 25 000 zł dodatkowego wsparcia. Walka z bezdomnością poprzez sterylizację i kastrację. Całodobowa pomoc dla zwierząt po wypadkach. Realne działania miasta i lokalnych podmiotów. Szczegóły programu dla kotów, psów, interwencje drogowe. Partnerstwo z lokalnymi NGO. Szczepienia, karmienie, dokumentacja i opieka nad zwierzętami gospodarskimi.

 Łuków.  Dobre wieści dla wszystkich, którzy mają miękkie serce dla czworonogów. Rada Miasta podjęła  w tym roku decyzję, która ma realnie zmienić życie bezpańskich psów i kotów. Do puli na opiekę nad zwierzętami dorzucono dodatkowe 25 tysięcy złotych! Cały budżet na 2025 rok na ten cel podskoczył do 288 400 zł. Ten zastrzyk gotówki ma swoje konkretne źródło. Miasto musiało dopłacić, żeby zapewnić zwierzętom całodobową opiekę. Podpisano aneks do umowy na usługi weterynaryjne, żeby mieć pewność, że zwierzaki będą ratowane o każdej porze dnia i nocy. Chodzi głównie o całodobową pomoc po wypadkach komunikacyjnych – to tam poszła część podwyżki. Cała umowa z lecznicą weterynaryjną opiewa teraz na 100 400 zł!

Ale najciekawsze jest to, na co idzie gros tych pieniędzy: na wojnę z bezdomnością. Miasto   postawiło na najbardziej skuteczną metodę – sterylizację i kastrację. To inwestycja, która się zwraca, bo mniej jest niechcianych miotów i mniej zwierząt trafia na ulicę, a potem do schroniska (gdzie utrzymanie jest drogie!).

Reklama

Popatrzcie na liczby, bo one mówią wszystko – w porównaniu do początkowego planu:

  • Na bezdomne koty: Budżet na sterylizację/kastrację wzrósł z 30 000 zł do 45 000 zł. Koty rozmnażają się w tempie ekspresowym.
  • Na bezdomne psy: Tu też widać duży progres – kwota poszła z 10 400 zł do 20 400 zł.

Łącznie, na samą walkę z rozrodem poza schroniskiem, przeznaczono więc 65 400 zł!  

Kto bierze na siebie brudną robotę?  

Miasto to tylko urzędnicy, ale realne działania dzieją się na pierwszej linii frontu. Burmistrz Piotr Płudowski  działa poprzez Wydział Gospodarki Komunalnej, ale ręce do pracy dają sprawdzone lokalne podmioty, które znają realia Łukowa:

  1. Schronisko „Zwierzaki do wzięcia”: To ich zadaniem jest wyłapywanie, transportowanie i przyjmowanie bezpańskich zwierząt. Na samą opiekę w Schronisku przeznaczono  117 000 zł. W ramach tej kasy Schronisko ma obowiązek czipować zwierzęta, które oddaje do adopcji (2 500 zł na czipy). W ten sposób zwierzaki dostają swój dowód osobisty i trudniej będzie je porzucić w przyszłości.
  2. Lecznica Weterynaryjna Vital. Wet  To jest główny punkt medyczny Programu. Damian Wojtal i jego zespół odpowiadają za te wszystkie sterylizacje na mieście, szczepienia, odrobaczanie i, co najważniejsze, całodobowe pogotowie dla potrąconych i rannych zwierząt. Bez ich szybkiej reakcji te 48 000 zł przeznaczone na interwencje drogowe poszłoby na marne.
  3. Koci Galimatias: Miasto mocno stawia też na współpracę z lokalnymi NGO. Fundacja Koci Galimatias  jest partnerem w walce o zdrowie i życie wolno żyjących kotów.

Karma, czipowanie i zwierzęta gospodarskie – małe, ale ważne detale

Reklama

Program dba o każdy szczegół, nawet te, które rzadko trafiają na nagłówki gazet.

  • Koci Street Food: Na karmę dla wolno żyjących kotów przeznaczono 10 000 zł. Karmę dostają specjalni społeczni opiekunowie, którzy dbają o "dzikie" kocie kolonie. To dzięki nim koty mają co jeść, są sterylizowane i nie chorują masowo. Sam proces odławiania (z transportem do schroniska) kosztuje miasto 11 000 zł – musi być szybki i humanitarny.
  • Pierwsza pomoc i dokumenty: Czipowanie to nie wszystko. Na samo wszczepienie czipa w lecznicy zabezpieczono 500 zł. A na badania ogólne stanu zdrowia i podstawową diagnostykę – 700 zł. Dodajmy do tego jeszcze 3 800 zł na szczepienia przeciw wściekliźnie i innym chorobom oraz 800 zł na odrobaczanie. To pokazuje, że nikt nie oszczędza na podstawowej opiece zdrowotnej dla "niczyich" zwierzaków.
  • Co z końmi i krowami? Tak, miasto myśli też o nich. Gdy zdarzy się, że jakiś koń, krowa czy koza zostaną porzucone, trafią do Gospodarstwa Rolnego Krystyny Szczygieł w Gręzówce. Na ich utrzymanie w 2025 roku przewidziano 4 000 zł. Miasto szuka im potem nowych, dobrych domów.
  •  

W skrócie, Łuków ma plan. I to solidnie dopracowany. Program ma nie tylko zmniejszyć populację bezdomnych zwierząt i zapewnić im godne warunki, ale też podnieść świadomość nas wszystkich. I to jest najważniejszy cel – żebyśmy wszyscy wzięli odpowiedzialność za to, co dzieje się wokół nas. Ten program, poparty przez Lekarzem Weterynarii i Koło Łowieckie „Jarząbek”, to mocny krok w dobrą stronę. W końcu bezpieczeństwo i humanitaryzm idą w parze!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/11/2025 09:38
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości