Julia Woźniak z Dragona Wojcieszków wyrusza do Giżycka. Nasza siatkarka znalazła się w elitarnym gronie, a wieść o jej sukcesie niesie się już daleko poza granice gminy. Zaproszenie na specjalistyczne szkolenie na Mazurach to coś więcej niż zwykły wyjazd. To czytelny sygnał, że upór i godziny spędzone na parkiecie potrafią otworzyć najważniejsze sportowe drzwi w kraju.
Na boisku Julii nie da się przeoczyć, ale to, co wydarzyło się teraz, robi wrażenie nawet na starych wyjadaczach. Dziewczyna trafiła do niezwykle wąskiej grupy zaledwie sześciu zawodniczek z całego województwa lubelskiego. Zostały one wyłonione do udziału w regionalnych spotkaniach Siatkarskich Ośrodków Szkolnych. Pod koniec marca w Giżycku spotkają się największe talenty, które za kilka lat mogą stanowić o sile polskiej reprezentacji. Dla Julii to szansa na trening pod okiem najlepszych fachowców, a dla nas wszystkich dowód, że praca z młodzieżą w naszym regionie idzie w dobrym kierunku.
Taki awans nie bierze się z przypadku. To efekt setek godzin spędzonych na sali gimnastycznej, wylanego potu i ogromnej dyscypliny, której mogliby pozazdrościć Julii dorośli zawodnicy. Kluczowe okazało się spotkanie w Lublinie, które odbyło się 7 marca. To właśnie tam Julia pokazała pełnię swoich możliwości, a eksperci śledzący każdy jej ruch szybko wyłowili jej dynamikę i instynkt boiskowy. Dziewczyna ma po prostu to coś, co w sporcie nazywa się sercem do walki. O jej osiągnięciach z uznaniem mówią dziś nie tylko kibice, ale też samorządowcy z Komisji Edukacji, Kultury i Sportu, ciesząc się, że wspieranie lokalnych klubów przynosi tak wymierne owoce.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze