Janusz Kozioł, wicestarosta powiatu łukowskiego, bierze udział w prestiżowym Wyższym Kursie Obronnym, który odbywa się 9 i 10 kwietnia w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim. Szkolenie zorganizowane przez Akademię Sztuki Wojennej i Ministerstwo Obrony Narodowej skupia się na konkretnych działaniach w sytuacjach zagrożenia – bez teorii, tylko praktyka.
Dwudniowe wydarzenie w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim ma na celu przygotowanie władz lokalnych do skutecznego reagowania w sytuacjach kryzysowych. Tematyka obejmuje bezpieczeństwo narodowe, obronę cywilną oraz ochronę ludności.
W kursie uczestniczą m.in. wojewoda lubelski Krzysztof Komorski, wicewojewodowie Wojciech Wołoch i Andrzej Maj, a także reprezentanci jednostek samorządowych z całego regionu, w tym wicestarosta powiatu łukowskiego Janusz Kozioł, który aktywnie włącza się w działania na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców swojego powiatu.
– Cieszę się, że wspólnie z samorządowcami z całego województwa będziemy mieli okazję czerpać wiedzę od znamienitych wykładowców. To niezwykle ważny temat, który – co najważniejsze – omawiamy na konkretnych przypadkach, by wiedzieć, jak zachować się nie na papierze, a w rzeczywistości – mówił Krzysztof Komorski, otwierając wydarzenie.
Organizatorzy – Akademia Sztuki Wojennej oraz Ministerstwo Obrony Narodowej – postawili na formułę zajęć praktycznych. Uczestnicy przez dwa dni analizują i rozwiązują realistyczne scenariusze kryzysowe, ucząc się szybkiego podejmowania decyzji, współpracy między służbami i działania pod presją.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przykro to powiedzieć,nie czuję się bardziej bezpieczny ,gdy emeryt będzie odpowiedzialny za ochronę społeczeństwa w tym i moją.Czy naprawdę nie ma nikogo ,młodszego ,kto wykorzystałby zdobytą wiedzę w praktyce,poprzez stosowne działania organizacyjne i szkoleniowe wśród społeczeństwa ?
" na wyższym kursie obronnym..." -zapewne zaraz zostanie generałem...chyba w stanie spoczynku.Na takie kursy powinni udawać się sprawni ,energiczni z szerokim horyzontem i wizją przyszłości.Odpuść pan...
Przykro to powiedzieć,nie czuję się bardziej bezpieczny ,gdy emeryt będzie odpowiedzialny za ochronę społeczeństwa w tym i moją.Czy naprawdę nie ma nikogo ,młodszego ,kto wykorzystałby zdobytą wiedzę w praktyce,poprzez stosowne działania organizacyjne i szkoleniowe wśród społeczeństwa ?
" na wyższym kursie obronnym..." -zapewne zaraz zostanie generałem...chyba w stanie spoczynku.Na takie kursy powinni udawać się sprawni ,energiczni z szerokim horyzontem i wizją przyszłości.Odpuść pan...