Feliksin w gminie Krzywda stał się miejscem dramatycznej walki o zdrowie mężczyzny, który został ranny podczas pracy w lesie. Na miejsce musiał przylecieć śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, aby jak najszybciej zabrać poszkodowanego do szpitala.
W sobotnie południe, dokładnie 28 lutego 2026 roku, spokojna praca przy wycince drzew w miejscowości Feliksin zamieniła się w walkę o życie. Jeden z mężczyzn pracujących na miejscu doznał poważnych obrażeń. Jak wynika z naszych informacji , ranny ma uszkodzoną głowę oraz rękę. To był ułamek sekundy, po którym potrzebna była natychmiastowa pomoc specjalistów.
Sytuacja była na tyle poważna, że lekarze zdecydowali o wezwaniu wsparcia z powietrza. O godzinie 12:07 strażacy otrzymali sygnał o konieczności zabezpieczenia lądowania helikoptera. Podniebna karetka, czyli śmigłowiec Ratownik 7, pojawiła się nad Feliksinem, by przejąć rannego od załogi naziemnego pogotowia. Widok lądującej maszyny zawsze budzi duże emocje wśród mieszkańców, ale w tym przypadku oznaczał on szansę na szybki ratunek dla poszkodowanego mieszkańca naszego powiatu.
W akcję ratunkową zaangażowanych było wiele grup. Na miejscu pracowali strażacy z OSP Podosie oraz zawodowcy z JRG PSP Łuków. Obecna była również policja, która teraz dokładnie wyjaśnia, jak doszło do tego nieszczęścia. Według danych zebranych przez strażaków, był to trzeci wyjazd alarmowy jednostki z Podosia w tym roku. Dzięki sprawnej współpracy wszystkich ratowników, ranny mężczyzna szybko trafił pod opiekę lekarzy w specjalistycznym szpitalu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze