Nasi młodzi sportowcy znowu pokazali klasę na macie. W sobotę 14 marca ekipa GKS Armaty Stoczek Łukowski wybrała się do Bodzentyna w województwie świętokrzyskim. Odbył się tam Międzynarodowy Turniej Zapaśniczy imienia Tadeusza Trojanowskiego. To postać wyjątkowa, bo pan Tadeusz był pierwszym polskim medalistą olimpijskim w tej dyscyplinie. Na starcie stanęło aż 27 drużyn, w tym goście z Rumunii, Węgier i Słowacji, więc konkurencja była naprawdę mocna.
Siedmioro naszych reprezentantów walczyło bardzo dzielnie. W grupie starszych dziewcząt świetnie spisała się Milena Miłosz, która zajęła drugie miejsce. Zaraz za nią, na trzecim stopniu podium, stanęła Zuzanna Kłos. Obie startowały w kategorii do 36 kilogramów.
Wśród młodszych dzieci emocji było jeszcze więcej. Dominika Miłosz nie dała szans rywalkom i wygrała swoją kategorię, zdobywając złoty medal. Srebro wywalczyła Lena Jęksa, a brązowe krążki trafiły do Wiktorii Kłos oraz Szymona Jęksy. Alan Krzewski również bił się dzielnie i ostatecznie zajął wysokie piąte miejsce. Dzięki tak dobrym wynikom GKS Armaty Stoczek Łukowski zajął siódme miejsce w rankingu drużynowym na blisko trzydzieści ekip.
Warto wspomnieć o naszych krajanach, którzy dbali o porządek na zawodach. Sędzią podczas turnieju był Ryszard Wałachowski, a nad dokumentami i listami czuwała Karolina Gryczon. Gratulujemy wszystkim dzieciakom i trenerom tak udanego występu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze