Wreszcie nadszedł ten moment. GKS Armaty Stoczek Łukowski odnotowali pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej, pokonując na wyjeździe Orlęta Gołaszyn wynikiem 7:4 (4:2). Spotkanie obfitowało w gole, a bohaterem meczu został Michał Filipek, autor pięciu trafień.
Od początku meczu Armaty narzuciły rywalowi swoje tempo. Już w pierwszej połowie Michał Filipek zdobył hat-tricka, a goście kontrolowali przebieg gry. Później wynik podwyższyli jeszcze Michał Dziak (2 gole) oraz ponownie Filipek, który łącznie zakończył mecz z dorobkiem pięciu bramek.
Pierwsza część spotkania to pełna dominacja Armat. Po szybkich akcjach i skutecznej grze ofensywnej prowadzili 3:0, a potem 4:1. Chwilowa dekoncentracja w obronie umożliwiła gospodarzom zdobycie dwóch goli.
Po przerwie Filipek dołożył kolejne dwa trafienia, a Dziak uderzył precyzyjnie w samo okienko bramki. Gospodarze zdołali odpowiedzieć dwoma bramkami autorstwa Michała Domańskiego, ale wynik był już przesądzony. Mecz zakończył się zwycięstwem Armaty Stoczek Łukowski 7:4.
W końcówce spotkania na boisko wszedł rezerwowy zawodnik, a zarazem trener – Karpiarz. Jego wejście zbiegło się z ostatnim gwizdkiem sędziego Paskudzkiego, który natychmiast zakończył mecz. W opinii drużyny był to „moment decydujący” o ostatecznym wyniku.
Michał Filipek – zdobywca pięciu bramek, niemal trafił również z przewrotki. Bezsprzeczny bohater meczu.
Michał Dziak – dwa gole i asysta. Pokazał klasę, której brakowało w poprzednich spotkaniach.
Kleszcz – aktywny, choć ryzykowny w grze defensywnej. Zanotował trzy znaczące akcje: udział przy straconej bramce, żółtą kartkę i niemal asystę.
Sadowski – kilka dobrych interwencji, choć jedna błędna decyzja poza polem karnym zakończyła się stratą bramki.
Przybyłek – opanowany i skuteczny w środku pola. Motywowany obecnością swojej partnerki na trybunach.
Mietek – talizman drużyny. Pierwszy mecz rundy, pierwsze zwycięstwo.
Karpiarz – trener, który wszedł na boisko przy stanie 7:4. Jego obecność przypadła na zakończenie meczu.
Szymański – udany powrót na boisko.
Pet – tym razem bez żółtej kartki. Komentował porażkę Realu Madryt.
Sadowski, Król, Trendak, Kleszcz, Sadowiak, Wójcik, Miszta, Przybyłek, Domański, Dziak, Filipek
Zmiany: Szymański, Karpiarz
GKS Armaty Stoczek Łukowski zdobywają pierwsze trzy punkty w rundzie wiosennej. Za tydzień kolejny mecz – tym razem na własnym boisku z drużyną Zastawie. Szczegóły wkrótce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze