Półmetek ekstraklasy to czas, w którym warto pokusić się o pierwsze poważne podsumowania oraz przewidywania na dalszą część sezonu. Kto zatem grał najlepiej w rundzie jesiennej? Komu grozi walka o utrzymanie? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdują się w niniejszym artykule.
Po rozegraniu 18 kolejek ekstraklasy liderem rozgrywek jest Lech Poznań, który zgromadził na swoim koncie 38 punktów. Poznaniacy mogą być zatem zadowoleni z rundy jesiennej, jednak warto zauważyć, że pod jej koniec zespół złapał zadyszkę. W związku z tym efektowne zwycięstwa, czego przykładem może być wygrana 5:2 z Legią Warszawa zakłócają straty punktów ze słabszymi zespołami (chociażby remis z Piastem czy porażka z Górnikiem). W efekcie przewaga nad drugim Rakowem Częstochowa wynosi jedynie 2 punkty, a zajmująca obecnie trzecie miejsce w tabeli Jagiellonia Białystok traci do Lecha tylko 3 oczka. Poza tym w czołówce znajduje się także Legia, ponieważ zespół z Warszawy zgromadził jesienią na swoim koncie 32 punkty. To właśnie te cztery ekipy powinny walczyć wiosną nie tylko o udział w europejskich pucharach, ale również tytuł mistrzowski. W przypadku Legii i Jagiellonii zmagania te będzie trzeba łączyć z dalszą grą w europejskich pucharach, co może utrudnić zmagania na krajowym podwórku.
Najsłabszą drużyną rundy jesiennej w ekstraklasie był Śląsk Wrocław, który zgromadził tylko 10 punktów, w związku z czym pożegnał zarówno dyrektora sportowego, jak i trenera, który w poprzednim sezonie zdobył z drużyną tytuł wicemistrza Polski. Słabe występy były również domeną Lechii Gdańsk, ponieważ beniaminek, który również zmienił trenera zgromadził na swoim koncie jedynie 14 punktu. Poza tym o utrzymanie z pewnością powinny walczyć zespoły Korony Kielce, Puszczy Niepołomice, Zagłębia Lubin, Stali Mielec oraz Radomiaka. Co więcej, spadku obawiać mogą się również w Katowicach oraz Gliwicach, ponieważ przewaga Piasta i GKS-u nad strefą spadkową wynosi obecnie odpowiednio 4 i 5 punktów. Walka o utrzymanie nie powinna grozić natomiast Widzewowi Łódź oraz Pogoni Szczecin, czyli zespołom, które osiadły w środku ligowej stawki.
Ekstraklasa to liga, w której nie brakuje niespodzianek. Kogo można zatem traktować jako czarnego konia tegorocznych rozgrywek? Do roli tej z pewnością aspiruje Motor Lublin, który jako beniaminek plasuje się obecnie na 7 pozycji w tabeli z dorobkiem 28 punktów. Dwa oczka więcej na koncie zgromadził Górnik Zabrze, który po raz kolejny osiąga dobre wyniki pod wodzą Jana Urbana. Wysoką pozycję zajmuje także Cracovia, której udało się zgromadzić do tej pory 31 punktów, co daje jej piąte miejsce w tabeli.
Podsumowując, należy stwierdzić, że runda jesienna w ekstraklasie była bardzo ciekawa, co potwierdzają niewielkie różnice punktowe w tabeli. W związku z tym można spodziewać się, że runda wiosenna będzie jeszcze bardziej interesująca, a dodatkowych emocji może dostarczyć typowanie wyników dostępne pod linkiem: https://betfan.pl/zaklady-bukmacherskie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze