To był moment, na który dziadkowie czekali z niecierpliwością, a wnuki przygotowywały się do niego przez wiele dni. 22 stycznia mury Publicznej Szkoły Podstawowej w Jeleńcu wypełniły się gośćmi, uśmiechami i dziecięcym gwarem. Choć za oknem panował chłód, w środku było wyjątkowo ciepło. Wszystko za sprawą wspólnego świętowania, które na długo zostanie w pamięci uczestników.
Radosne życzenia od pani dyrektor
Spotkanie otworzyła pani dyrektor, która powitała przybyłe rodziny w progach szkoły w Jeleńcu. W krótkich, serdecznych słowach zwróciła się do seniorów, życząc im przede wszystkim zdrowia i niesłabnącej energii, której tak bardzo potrzebują podczas zabaw z wnukami. Był to sygnał do rozpoczęcia zabawy, a na twarzach gości od razu pojawiły się pierwsze uśmiechy. Sala była wypełniona po brzegi, co tylko pokazało, jak ważne dla lokalnej społeczności są takie rodzinne chwile.
Mali artyści na scenie
Najważniejszym punktem programu były występy przygotowane przez uczniów i przedszkolaków z Jeleńca. Dzieci wyszły na środek z przejęciem, ale i ogromną dumą. Widownia mogła usłyszeć wesołe piosenki oraz wierszyki, w których najmłodsi dziękowali za każdą wspólną chwilę i cierpliwość. Całość uzupełniły pokazy taneczne, przy których trudno było ustać w miejscu. Widok wnuka recytującego z pamięci rymowankę specjalnie dla babci czy dziadka wywołał u wielu osób szczere wzruszenie.
Własnoręcznie zrobione prezenty i upominki
Po części artystycznej przyszedł czas na prezenty. Uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej wręczyli swoim bliskim upominki, które wcześniej starannie przygotowali podczas zajęć. Każda laurka czy drobiazg miały ogromną wartość, bo płynęły prosto z serca. Po oficjalnych uściskach i podziękowaniach wszyscy usiedli do wspólnego poczęstunku. Rozmowom przy ciastku i herbacie nie było końca, a rodzinna atmosfera sprawiła, że nikt nie spieszył się do domu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze