Reklama

Dymiło się strasznie. Strażacy z Dąbia ruszyli na pomoc

Do pożaru sadzy w kominie doszło 1 marca wieczorem w jednym z domów w Zastawiu w gminie Stanin.

- O godz. 20:55 zostaliśmy zaalarmowani o pożarze sadzy w przewodzie kominowym. Po dojechaniu na miejsce nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wyczyszczeniu pieca, podaniu jednej gaśnicy proszkowej do komina celem przygaszenia palącej się sadzy, w wyniku pożaru rozszczelnieniu uległ komin na poddaszu z którego wydobywał się dym  - opowiada nam Rafał Ostrysz z KSRG OSP Dąbie. 

 

Po sprawdzeniu detektorem wielogazowym strażacy wykryli wysokie stężenie tlenku węgla w powietrzu. Dlatego też ratownicy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych.  Na poddaszu rozwinięta została  jedna linia wody w zabezpieczeniu.  Strażacy sprawdzili komin kamerą termowizyjna, podali prąd wody za pomocą lancy do gaszenia kominów.

Reklama

- W okolicach komina musieliśmy wyciąć części drewnianego stropu. Za pomocą wyciora strażacy wyczyścili również komin z palącej się sadzy. Po całkowitym ugaszeniu strażacy jeszcze raz sprawdzili komin kamerą termowizyjna i cały dom detektorem wielogazowym  - opowiada strażak. 

 Akcja trwała ponad 2 godziny.  

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości