W sobotni wieczór, 18 stycznia, w Wólce Świątkowej w gminie Łuków doszło do niebezpiecznego wypadku. Auto prowadzone przez 46-letniego mężczyznę wjechało w ogrodzenie jednej z posesji. Zarówno kierowca, jak i jego 26-letni pasażer, byli pod wpływem alkoholu. Policja potwierdza: kierowca nie miał prawa jazdy.
Jak przekazał portalowi Podlaskie24.pl, młodszy aspirant Maciej Zdunek z KPP Łuków, najprawdopodobniej do wypadku przyczyniło się niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Obaj mężczyźni trafili do szpitala z obrażeniami ciała. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające, które ma ustalić dokładne okoliczności zdarzenia.
Do wypadku doszło na jednej z posesji w Wólce Świątkowej. 46-letni kierowca, nieposiadający uprawnień do prowadzenia pojazdów, stracił panowanie nad autem, które uderzyło w ogrodzenie. Jak poinformowała policja, zarówno on, jak i jego 26-letni pasażer, byli nietrzeźwi. To cud, że nikt z mieszkańców posesji nie ucierpiał w tym zdarzeniu.
Policja podkreśla, że takie wypadki są wynikiem nie tylko braku odpowiedzialności za kierownicą, ale również ignorowania podstawowych zasad bezpieczeństwa na drodze.
Według informacji przekazanych Podlasie24.pl, na miejscu zdarzenia policja ustaliła, że główną przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Teraz służby przeprowadzą szczegółowe postępowanie, które pozwoli wyjaśnić wszystkie okoliczności sobotniego zdarzenia.
Policja apeluje do kierowców o rozwagę i przypomina, że jazda pod wpływem alkoholu może mieć tragiczne skutki – zarówno dla uczestników ruchu, jak i osób postronnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze