W nocy ze środy na czwartek mieszkańcy spokojnej miejscowości Borki, stanęli w obliczu dramatycznego zdarzenia. O godzinie 2:00 w nocy wybuchł pożar na naczepie ciężarowego pojazdu, który przewoził bydło.
Miejsce tragedii to ul. Wojska Polskiego w Borkach, w powiecie radzyńskim. Współdziałanie strażaków i policji odgrywa kluczową rolę w uniknięciu poważniejszej tragedii.
Sytuacja zaczęła się rozwijać po tym, jak straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze naczepy, na której przewożone było bydło. W wyniku tego wezwania na miejsce natychmiast zostali skierowani strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Radzyniu Podlaskim oraz Ochotnicza Straż Pożarna z KSRG Borki. Jednocześnie patrol policji został wysłany w celu zabezpieczenia obszaru i zapewnienia bezpieczeństwa w otoczeniu.
Po dotarciu na miejsce akcji ratunkowej okazało się, że ogień pojawił się przy jednym z kół naczepy, na której przewożono zwierzęta hodowlane. Pożar zagrażał nie tylko mieniu, ale przede wszystkim życiu bydła, co sytuację czyniło szczególnie trudną. Strażacy podjęli natychmiastową akcję gaśniczą, wystawiając się na niebezpieczeństwo, aby ratować zwierzęta i stawić czoło ogniu.
ZOBACZ TEŻ:
Nekrologi z Powiatu Łukowskiego
Akcja gaśnicza trwała kilkadziesiąt minut, a ekstremalna temperatura wewnątrz naczepy zwiększała trudność działań ratunkowych. Strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Radzyniu Podlaskim oraz OSP KSRG Borki pracowali z pełnym profesjonalizmem i poświęceniem, co przyczyniło się do skutecznego opanowania pożaru i uratowania części zagrożonego bydła. Niestety, część zwierząt odniosła obrażenia w wyniku zdarzenia.
Podczas prowadzenia akcji ratunkowej na ul. Wojska Polskiego występowały utrudnienia w ruchu, dlatego też funkcjonariusze policji czuwali nad bezpieczeństwem zarówno strażaków, jak i mieszkańców. Kierowcy byli proszeni o zachowanie szczególnej ostrożności i posłuszeństwo wobec poleceń służb porządkowych.
Obecnie przyczyna pożaru naczepy z bydłem pozostaje przedmiotem śledztwa, które ma na celu ustalenie, czy wybuch ognia mógł być rezultatem usterki technicznej czy też był skutkiem innych okoliczności.
Fot. OSP KSRG Borki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze