Dramatyczne sceny rozegrały się s sobotę wieczorem Świdrach, gdy po zakończeniu akcji gaśniczej w piekarni strażacy zostali wezwani do kolejnego pożaru. Tym razem ogień wybuchł w domu jednorodzinnym, co mogło zakończyć się tragicznie.
Po szybkiej reakcji strażaków JRG Łuków i OSP KSRG Gręzówka, którzy dotarli na miejsce zdarzenia w mgnieniu oka, okazało się, że właścicielowi udało się stłumić pożar samodzielnie, zanim dotarli na miejsce. Niemniej jednak, przeprowadzenie odpowiednich procedur było niezbędne w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom.
Działania ratowników skupiały się na udzieleniu pierwszej pomocy osobom przebywającym w budynku, usunięciu jeszcze tlących się materiałów i ich zalaniu wodą. Kolejnym krokiem było sprawdzenie pomieszczeń przy użyciu kamery termowizyjnej, a następnie oddymienie za pomocą specjalistycznego wentylatora. Niezbędne było również zbadanie obecności tlenku węgla za pomocą detektora wielogazowego.
Cała akcja zakończyła się o godzinie 00:11, a dzięki profesjonalizmowi strażaków udało się uniknąć większych strat materialnych oraz, co najważniejsze, ludzkich ofiar.
W akcji uczestniczyło jedno zastępstwo JRG Łuków oraz jednostka OSP KSRG Gręzówka. Na miejscu pojawiła się również policja, która zabezpieczyła teren i zaczęła prowadzić śledztwo w celu ustalenia przyczyny pożaru.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze