W czwartek wieczorem doszło do serii groźnych pożarów na terenie gminy Stanin. Ogień objął aż 600 bel słomy, dwa pojazdy i zagrażał budynkom gospodarczym. W akcji ratunkowej brało udział ponad 60 strażaków z całego powiatu łukowskiego. Przyczyna pożarów wciąż pozostaje nieznana.
Do pierwszego zgłoszenia doszło około godziny 21:00 w czwartek. Jak poinformował p.o. komendanta Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, Konrad Turski, do stanowiska kierowania wpłynęła informacja o pożarze samochodu ciężarowego i osobowego w miejscowości Józefów. W niemal tym samym czasie wpłynęło kolejne zgłoszenie o pożarze w miejscowości Wesołówka. Obie miejscowości sąsiadują ze sobą, co zmusiło służby do natychmiastowej reakcji.
W działaniach uczestniczyły jednostki: OSP Stanin, OSP Kopina, OSP Gózd, OSP Tuchowicz, OSP Krzywda, OSP Fiukówka, OSP Ksawerynów, OSP Świderki, OSP Dąbie oraz JRG Łuków (cztery zastępy, w tym cysterna).
W akcji ratunkowej brało udział ponad 60 strażaków z całego powiatu łukowskiego
Ich działania skupiły się w pierwszej kolejności na obronie pobliskiego budynku gospodarczego. Po zabezpieczeniu terenu przystąpiono do przelewania i dogaszania płonących bel oraz gaszenia stogu słomy.
Akcja gaśnicza trwała do godzin porannych, aż do około 7:00 rano.
Jak przekazał Konrad Turski, prawdopodobną przyczyną pożarów mogło być podpalenie, jednak ostateczne ustalenia leżą po stronie policji.
To była jedna z większych akcji ostatnich miesięcy w regionie. Dzięki sprawnej i zorganizowanej akcji udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na zabudowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze