Siatkarki z klubu Dragon Wojcieszków mają za sobą bardzo pracowitą niedzielę. Pierwszego marca dziewczyny pojechały do Żelechowa, żeby zagrać w drugim turnieju tamtejszej ligi. To nie były łatwe zawody, bo nasze zawodniczki trafiły na najsilniejsze drużyny w całych rozgrywkach. Na boisku spotkały się z zespołami Sęp Żelechów, SP Górzno oraz UKS 2 Garwolin. Choć rywalki postawiły twarde warunki, to nasze dziewczyny pokazały, że potrafią grać w siatkówkę na wysokim poziomie i mają ogromną wolę walki.
Turniej był dla naszych siatkarek sporym wyzwaniem. Poziom gry był najwyższy, z jakim przyszło im się mierzyć w tym roku. To trochę tak, jakby wejść na wysoką górę – trzeba było włożyć mnóstwo sił w każdy zdobyty punkt. Przeciwniczki grały bardzo dobrze i skutecznie, ale siatkarki z Wojcieszkowa ani przez chwilę się nie poddawały. Każdy set był okazją do nauki i pokazania swoich umiejętności przed kibicami.

Najwięcej emocji dostarczył mecz z drużyną z Górzna. To było spotkanie, w którym szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. O wszystkim musiał zdecydować dodatkowy set, czyli tie-break. Było bardzo blisko wygranej, bo wynik końcowy to 15:13 dla rywalek. Zabrakło dosłownie dwóch piłek, żeby cieszyć się ze zwycięstwa. W pozostałych meczach też działo się sporo, a nasze zawodniczki miały wiele udanych akcji, które cieszyły oko.
Mimo że tym razem to przeciwniczki częściej schodziły z boiska z uśmiechem, trener i kibice mogą być dumni z postawy dziewcząt. Zawodniczki z Dragona udowodniły, że zasłużenie grają w pierwszej lidze tych rozgrywek. W każdym meczu zostawiły na parkiecie mnóstwo serca i energii. Takie spotkania z silnymi rywalami najlepiej uczą, jak grać jeszcze lepiej w przyszłości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze