W czwartek 19 lutego 2026 roku sala Łukowskiego Ośrodka Kultury wypełniła się radosnym gwarem najmłodszych mieszkańców. Wszystko za sprawą teatru NEMNO z Rzeszowa, który przyjechał do nas ze swoją wersją słynnej bajki o Czerwonym Kapturku. To spotkanie było częścią zimowych atrakcji przygotowanych na ferie przez ŁOK. Dzieci mogły na własne oczy zobaczyć historię, którą zazwyczaj czytają im rodzice przed snem.
Przygoda i spotkanie z wilkiem
Główna bohaterka, jak to w bajkach bywa, ruszyła przez las z koszykiem pełnym smakołyków dla chorej babci. Niestety na swojej drodze spotkała wilka, który okazał się niezłym spryciarzem. Zwierzak chciał zjeść obie bohaterki naraz, więc podstępem wysłał dziewczynkę dłuższą drogą. Cała opowieść jest trochę jak bieg z przeszkodami – Kapturek stara się dotrzeć do celu, ale las kryje niespodzianki, które wymagają od niej dużej odwagi.
Emocje i szczęśliwe zakończenie
Na scenie działy się rzeczy mrożące krew w żyłach, bo wilk faktycznie pożarł babcię i przebrał się w jej ubrania. Gdy Kapturek dotarł na miejsce, od razu poczuł, że coś jest nie tak, bo "babcia" wyglądała jakoś dziwnie. Na szczęście, gdy sytuacja wydawała się beznadziejna, pojawił się dzielny myśliwy. Uratował on babcię i wnuczkę, dzięki czemu wszystko skończyło się dobrze. Dzieci z wypiekami na twarzach obserwowały tę walkę dobra ze złem.
Teatr i zabawa dla każdego
Aktorzy z Rzeszowa pokazali, że stara baśń braci Grimm wciąż potrafi mocno zaciekawić. Choć historia jest znana od pokoleń, to wykonanie na żywo sprawiło, że nawet dorośli świetnie się bawili. Spektakl był dowodem na to, że wspólne wyjście do ośrodka kultury to świetny sposób na nudę w czasie ferii. Informacje o tym wydarzeniu przekazał Łukowski Ośrodek Kultury, zapraszając do wspólnego przeżywania kolejnych bajkowych przygód.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze