Pożar w warsztacie samochodowym w Zalesiu. Alarm o 1215, na miejscu OSP Dąbie, OSP Sięciaszka i JRG Łuków. Trwa dogaszanie i ustalanie przyczyn.
W poniedziałkowe południe spokojną atmosferę w Zalesiu przerwał dźwięk syren alarmowych. Dokładnie o godzinie 12:15 służby ratunkowe otrzymały dramatyczne zgłoszenie o ogniu, który pojawił się w jednym z lokalnych warsztatów samochodowych. Sytuacja wyglądała groźnie, ponieważ tego typu obiekty wypełnione są zwykle materiałami, które płoną błyskawicznie, a gęsty dym był widoczny z oddali. Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły, by opanować żywioł i zapobiec tragedii.
Pierwsi do walki z ogniem ruszyli druhowie z OSP KSRG Dąbie, których wsparły dwa zastępy zawodowej straży z JRG Łuków. Do akcji dołączyła również jednostka OSP Sięciaszka Pierwsza. Ratownicy musieli działać wyjątkowo sprawnie, by płomienie nie przedostały się na sąsiednie zabudowania. Dzięki ich poświęceniu i szybkiej reakcji zagrożenie udało się opanować, zanim doszło do całkowitego zniszczenia mienia. Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska oraz sprawdzanie, co mogło być bezpośrednią przyczyną wybuchu ognia w warsztacie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze