Reklama

Czarny dym pod Łukowem! Strażacy ratowali warsztat

Pożar w warsztacie samochodowym w Zalesiu. Alarm o 1215, na miejscu OSP Dąbie, OSP Sięciaszka i JRG Łuków. Trwa dogaszanie i ustalanie przyczyn.

W poniedziałkowe południe spokojną atmosferę w Zalesiu przerwał dźwięk syren alarmowych. Dokładnie o godzinie 12:15 służby ratunkowe otrzymały dramatyczne zgłoszenie o ogniu, który pojawił się w jednym z lokalnych warsztatów samochodowych. Sytuacja wyglądała groźnie, ponieważ tego typu obiekty wypełnione są zwykle materiałami, które płoną błyskawicznie, a gęsty dym był widoczny z oddali. Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły, by opanować żywioł i zapobiec tragedii.

Pierwsi do walki z ogniem ruszyli druhowie z OSP KSRG Dąbie, których wsparły dwa zastępy zawodowej straży z JRG Łuków. Do akcji dołączyła również jednostka OSP Sięciaszka Pierwsza. Ratownicy musieli działać wyjątkowo sprawnie, by płomienie nie przedostały się na sąsiednie zabudowania. Dzięki ich poświęceniu i szybkiej reakcji zagrożenie udało się opanować, zanim doszło do całkowitego zniszczenia mienia. Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska oraz sprawdzanie, co mogło być bezpośrednią przyczyną wybuchu ognia w warsztacie.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/02/2026 18:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości