W środę przed południem w Starych Kobiałkach wybuchł niebezpieczny pożar. Nad okolicą unosiły się gęste, czarne chmury dymu. Na miejscu natychmiast pojawili się ratownicy, którzy walczyli z ogniem, by trujące opary nie zagrażały mieszkańcom i przyrodzie.
Groźny pożar opon
Wszystko zaczęło się 11 marca 2026 roku. Dokładnie o godzinie 10:38 strażacy dostali wezwanie do akcji. Kiedy ratownicy dotarli do Starych Kobiałek, ogień na składowisku opon był już bardzo duży. Z płonącej gumy wydobywał się czarny, duszący dym. Takie sytuacje są bardzo ryzykowne, bo palące się opony puszczają w powietrze trucizny, które szkodzą zdrowiu ludzi oraz roślinom i zwierzętom.
Ratownicy najpierw zabezpieczyli cały teren, żeby nikt postronny nie ucierpiał. Potem zaczęli lać wodę na płomienie. Dzięki ich szybkiej pracy udało się opanować ogień i wszystko ugasić. W akcji brali udział strażacy z OSP Stoczek Łukowski, OSP Jedlanka oraz zawodowa straż pożarna z Łukowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze