Gwałtowne burze przetoczyły się przez powiat łukowski, powodując poważne zagrożenia. Drzewa blokujące drogi, tłuczeń na jezdni i konar, który zmiażdżył auto przy kościele – to tylko niektóre ze skutków. Strażacy OSP i JRG Łuków interweniowali niemal bez przerwy.
W piątek wieczorem i w nocy z 18 na 19 kwietnia przez powiat łukowski przeszły gwałtowne burze i silne wiatry.
Po godzinie 19:00 w miejscowości Nowy Świat powalone drzewo całkowicie zablokowało przejazd. Na miejscu interweniowali druhowie z OSP Jarczew, którzy szybko udrożnili trasę.
Kolejna niebezpieczna sytuacja miała miejsce w Wojcieszkowie, gdzie silny podmuch wiatru złamał konar drzewa, który następnie spadł na zaparkowany samochód przy kościele. Na szczęście w pojeździe nikogo nie było. Auto zostało uszkodzone, a działania ratunkowe prowadziły OSP Wojcieszków, JRG Łuków oraz policja.
Z kolei w Osinach, na drodze w kierunku Wnętrznego, wiatr powalił gałęzie na jezdnię, które usuwali strażacy z OSP Osiny.
Według danych z godziny 06:00, na terenie województwa lubelskiego strażacy wyjeżdżali do 433 interwencji związanych z burzami. Wśród nich: 250 przypadków usuwania powalonych drzew, 95 interwencji związanych z podtopieniami, 6 pożarów wywołanych wyładowaniami, 18 uszkodzonych linii energetycznych, 30 uszkodzonych dachów na budynkach mieszkalnych, 24 uszkodzone dachy na budynkach gospodarczych.
Na szczęście nie odnotowano osób poszkodowanych. Najwięcej pracy miały jednostki z powiatów: puławskiego (243), kraśnickiego (70), opolskiego (56) i lubelskiego (14).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze