Reklama

Biskup pochodzący z Radzynia w ogniu krytyki! Komentarz bp. Grzegorza Suchodolskiego z Łukowa

Abp. Andrzej Dzięga rezygnuje z urzędu z powodu problemów zdrowotnych. Otrzymuje wsparcie i krytykę za tę decyzję

- W pełni solidaryzuję się z wpisem i postawą bpa Artura Ważnego. Chciałbym dodać, że istnieją wybory (moralne), które są ważniejsze nawet od wyborów najważniejszego prezydium; istnieje kapitał duchowy (Kościoła), który ma o wiele większe znaczenie niż stary lub nowy fundusz kościelny; jest też prawda formująca (zwłaszcza młode pokolenie), która ma większe znaczenie niż jedna lub dwie godziny religii w tygodniu. W świecie zamętu i wzajemnej rywalizacji ufam słowom Jezusa: "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli - 

 napisał w mediach społecznościowych pochodzący z Łukowa ks. Biskup Grzegorz Suchodolski. 

Reklama

 

Przypomnijmy! Abp Andrzej Dzięga (ur. 14 grudnia 1952 w Radzyniu Podlaskim), metropolita szczecińsko-kamieński, ogłosił swoją rezygnację z urzędu, informując o tym osobiście księży. Decyzję podjął z powodu problemów ze zdrowiem, co wyjawił w ujawnionym liście.

W oświadczeniu nuncjatury apostolskiej w Polsce poinformowano, że papież Franciszek przyjął rezygnację abp. Dzięgi, a tymczasowym administratorem apostolskim "sede vacante" został bp koszalińsko-kołobrzeski Zbigniew Zieliński. Hierarcha nie będzie zarządzał archidiecezją do czasu wyznaczenia nowego arcybiskupa.

Reklama

Chociaż Stolica Apostolska nie ujawniła powodów rezygnacji, to było ono oczekiwane z uwagi na skandal związany z działalnością ks. Andrzej Dymera w ośrodku młodzieżowym w Szczecinie. Mimo pojawiających się oskarżeń abp. Dzięga awansował duchownego na wyższe stanowiska, co krytykują komentatorzy.

W liście do księży metropolita szczecińsko-kamieński tłumaczy swoją rezygnację problemami zdrowotnymi. Tomasz Terlikowski, katolicki publicysta, krytykuje tę narrację, nazywając ją "oczywistym kłamstwem". Zarzut ten potwierdza również RMF FM, sugerując, że Watykan wiedział o winie abp. Dzięgi od kilku tygodni.

Reklama

Tomasz Terlikowski ocenia enigmatyczność oświadczenia nuncjatury jako skandaliczną, sugerując, że arcybiskup nadal "oszczędnie dysponuje prawdą". W liście duchowny tłumaczy swoją decyzję problemami zdrowotnymi, jednak komentatorzy domagają się pełnej transparentności w tej sprawie

ZOBACZ  RÓWNIEŻ :

- BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z INFORMACJAMI Z ŁUKOWA I REGIONU! POBIERZ NA TELEFN  APLIKACJĘ ŁUKÓW.TV 

- SZUKASZ PRACY LUB PRACOWNIKA? SKORZYSTAJ Z SERWISU LOKALNYCH OGŁOSZEŃ. DODAJ OGLOSZENIE TUTAJ!

 Czytaj nasze portale: eradzyn.pl, lukow.tvturyki.pltudeblin.plegarwolin.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/02/2024 12:30
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    leszek - niezalogowany 2024-02-29 12:20:21

    znaczy można normalnie do spraw ważnych podchodzić i podzielac zdanie wiernych

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości