W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia łukowską wspólnotę odwiedził biskup Grzegorz Suchodolski. Podczas uroczystej mszy o godzinie 12.00 biskup rozmawiał z mieszkańcami o tym, co w życiu najważniejsze, skupiając się na prostych gestach i wzajemnej pomocy.
Biskup Grzegorz Suchodolski w Łukowie
Dla wielu łukowian ta wizyta była ważnym momentem świątecznego odpoczynku. Biskup Grzegorz Suchodolski przewodniczył liturgii i wygłosił słowo, które miało dać ludziom nową energię na nadchodzące dni. W kościele pod wezwaniem NMP Matki Kościoła panowała atmosfera skupienia, a obecność gościa z Siedlec stała się pretekstem do wspólnego zatrzymania się w biegu między świątecznymi posiłkami a rodzinnymi wizytami.
Święty Szczepan jako wzór do naśladowania
W swojej homilii biskup przywołał postać świętego Szczepana, pierwszego męczennika, który mimo cierpienia potrafił zachować spokój i wewnętrzną pogodę ducha. Tłumaczył wiernym, że prawdziwa siła człowieka nie bierze się z mięśni czy pieniędzy, ale z tego, co nosimy głęboko w środku. To trochę jak z fundamentem domu – choć go nie widać, to właśnie on sprawia, że ściany nie pękają podczas największej wichury. Biskup zachęcał, by budować takie oparcie w bliskiej relacji z Bogiem.

Małe cuda w codziennym życiu
Najmocniej wybrzmiały słowa o dobru, które każdy z nas ma na wyciągnięcie ręki. Biskup przekonywał, że nie musimy wcale dokonywać wielkich wyczynów, o których napiszą gazety. Często wystarczy zwykły uśmiech do kogoś smutnego, chwila cierpliwości dla marudnego sąsiada albo schowanie własnej dumy do kieszeni, by komuś pomóc. Takie proste odruchy serca biskup nazwał małymi cudami. To właśnie one sprawiają, że świat wokół nas staje się odrobinę jaśniejszy, a my sami przestajemy myśleć wyłącznie o własnej wygodzie.

Wspólna modlitwa mieszkańców parafii
Spotkanie zakończyło się poczuciem wspólnoty, które było widać na twarzach wychodzących z kościoła mieszkańców. Parafia NMP Matki Kościoła w Łukowie podkreśla, że wizyta biskupa była dla wszystkich umocnieniem i przypomnieniem, że wiara najlepiej sprawdza się w codziennym, zwyczajnym działaniu. Wspólna modlitwa pokazała, jak bardzo łukowianie potrzebują takich chwil jedności, by z odwagą i życzliwością wchodzić w kolejne dni po świętach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze