Skandal w Parafii w Szczałbie - kontrowersyjne praktyki finansowe proboszcza wywołują oburzenie i zaniepokojenie parafian. Duchowny miał grozić brakiem udziału w obrzędach świątecznych w przypadku odmowy składek na rzecz gospodyni.
W parafii w Szczałbie, powiecie łukowskim, wybuchł skandal związany z kontrowersyjnymi praktykami finansowymi proboszcza. Parafianie donoszą, że duchowny wymusza od nich składki w wysokości 160 złotych na rzecz "Pani Ani", pełniącej funkcję gospodyni i zakrystianki. W przypadku odmowy, grożą konsekwencje, w tym brakiem udziału w obrzędach świątecznych.
Parafianie zwrócili uwagę na jeszcze jedno kontrowersyjne żądanie proboszcza - opłatę w wysokości 400 złotych za obecność kobiety na pogrzebie. Ci, którzy odmawiają wpłaty, mają stanąć przed konsekwencjami, a niektórzy z nich skarżą się na utrudnienia w związku z odmową przyjmowania intencji mszalnych.
Zobacz tez:
- BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z INFORMACJAMI Z ŁUKOWA I REGIONU! POBIERZ NA TELEFN APLIKACJĘ ŁUKÓW.TV
- SZUKASZ PRACY LUB PRACOWNIKA? SKORZYSTAJ Z SERWISU LOKALNYCH OGŁOSZEŃ. DODAJ OGLOSZENIE TUTAJ!
Największe oburzenie wzbudza jednak fakt, że proboszcz prowadzi listę osób, które nie uregulowały "składki na Panią Anię" i odmawia odprawienia mszy z ich intencjami. Parafianie uważają, że proboszcz działa jak władca, a sytuacja stała się jedną wielką patologią.
W liście do redakcji "Super Expressu" mieszkańcy Szczałbu wyrażają swoje zaniepokojenie i zbulwersowanie postawą proboszcza. Skarżą się, że duchowny naciska na nich, by płacili pieniądze na swoją gospodynię, jednocześnie przywołując kontrowersje związane z opłatkami, których nie można kupić bez uregulowania "składki dla kościelnej".
Jeden z parafian opisuje sytuację, w której proboszcz wysłał członków rady parafialnej, aby zbierali opłaty na rzecz "Pani Ani". To wywołało oburzenie, ale także komentarze śmieszące sytuację, sugerujące, że proboszcz powinien sam utrzymywać swoją partnerkę.
W rozmowie z rzecznikiem kurii, "Super Express" dowiedział się, że parafie mogą organizować składki na wynagrodzenia pracowników kościelnych, ale tacy pracownicy muszą mieć podpisaną umowę, a duchowny nie może uzależniać odprawienia mszy od zapłaty.
Proboszcz parafii w Szczałbie nie zamierza jednak odnosić się do zarzutów. W trakcie rozmowy z dziennikarzem "Super Expressu" rozłączył się, co tylko zwiększyło napięcie wśród parafian.
Skandal w Parafii Szczalb budzi emocje i zdziwienie w społeczności lokalnej, a mieszkańcy oczekują, że odpowiednie instytucje zajmą się tą sprawą.
Super Express!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Serokomli też była Ania , w Wojcieszkowie chyba też teraz jest Ania
No i co z tego? Po co jątrzysz? Musisz mieć smutne życie
Raz dwa bym go pogonił .Ludzie ale Was dziad robi w bambuko.Zamknąć kościół i wygonić dziadostwo.
Chyba Pani Ania to też ma monopol na dekoracje kościoła na ślub lub uroczystość Komunii Świętej. Cena też z kosmosu. Albo dekoruje ona albo nikt inny
O ile mi wiadomo to już drugi ksiądz w tej parafi odejdzie z niechlubną sławą.
Ach te Anie ...W Wojcieszkowie też jest taka gwiazda o tym samym imieniu
Nie sądzę żeby należało osądzać każdego po imieniu jakie nosi. Może na początku warto osobiście poznać człowieka i jego działalność, a dopiero później wyrabiać sobie zdanie na jego temat i pisać tego typu wiadomości.
Ludzie pognajcie tego darmozjada, średniowiecze już za nami
Najpierw historii się naucz... poczytaj a później pisz o średniowieczu, bo przenika z ciebie niedouczony człowiek.
Bernard. Moja ty światłości historyczna.
Najlepiej , ciągnąć z ludzi jeździć nowymi autami. Dom Pani Ani też wystawił
Taczka i do przodu ,jak chce konkubinę mieć to niech ją utrzyma a parafia w Okrzei? Też mamy trochę do zrobienia. Albo jesteś duchowny albo wypad do roboty darmozjadzie
Kurcze sporo kasy , jak na miesięczny abonament na miesięczny abonament.
Kiedy w koncu ludzkość zrozumie, że sutanny to największa mafia, nie tylko w Polsce. To nie są naśladowcy Chrystusa, tylko biznesmani, którzy drą z durniów ile się da i do kiedy się da. A Pani Ania siedzi na kolanach 25% tej grupy zawodowej jawnie bądż nie. To w końcu fizjologiczne - zdrowi ludzie się bzykają.
W Łukowie jeden z proboszczów jest już dziadkiem i wszystkim to odpowiada - więc o co chodzi :-) chcą żyć na poziomie i strzygą owieczki jak mogą ...
Wypierdolić obydwoje na zbity pysk. Darmozjady za robotę niech się wezmą
W Żeliszewie Podkościelnym nie lepiej Ksiądz wyciąga pieniądze od wiernych Kobieta poszła po zaświadczenie powiedział że 100zl kosztuje a utrzymanie kościoła składka 200. Kobieta dała 100na zaświadczenie a 100 na kościół i powiedziała że więcej nie ma a ksiądz wziął pieniądze i powiedział że to na kościół a na zaświadczenie ma donieść jak nie doniesie to on ja znajdzie A dzieci które nie biorą komuni w taj parafii tylko gdzie indziej rodzice tych dzieci mają ubierać choinkę mają sprzątać, grabić liście na jesieni itp.bierze kasę i nie grzeje kościoła w ogóle zimica ludzie stoją w czpakach, rękawiczkach i się trzęsą Zachowanie tego księdza jest straszne Skandal
Może czas się zastanowić dlaczego mamy takie zachowania w miejscu tam gdzie powinien się liczyć drugi człowiek i jego dobro, a nie chęć władzy, zysku i wyzysku oraz bezduszność do drugiego... Każdy niech zrobi rachunek sumienia i się zastanowić czy odważył się choć raz otwarcie zaprotestować przeciwko takim czynom. Łatwo jest mówić anonimowo a w oczy się uśmiechać i udawać że jest wszystko jak należy. Odpowiedź nasuwa się sama. To my wszyscy na to każdego dnia pozwalamy i takim księżom dajemy pole do działania byysleli że są lepsi od nas. Więc może najwyższy czas zmienić coś od siebie i odważyć się powiedzieć kategoryczne dość gdy uważamy że coś jest niestosowne? Nikt za nas i was tego nie zrobił i nie zrobi. Jeśli się godzicie na coś i nie umiecie z tym walczyć to nie narzekajcie. W Serokomli czy innych miejscach też nikt tych ludzi nie wyręczył co walczyli ze złym postępowaniem księdza i dzięki swojej determinacji dopięli swego. Czy czas też na was? Odpowiedź jest tylko w Was.
Pozwalacie to macie. Zasada przestańcie płacić i tyle.
Jezus wszedł do świątyni6 i wyrzucił wszystkich sprzedających i kupujących w świątyni; powywracał stoły zmieniających pieniądze oraz ławki tych, którzy sprzedawali gołębie.
Ale to ludzie sami nauczyli ich tego, ostatnie grosze z renty/emerytury im zanosili a później żebrali od dzieci wnuczków na jedzenie. I tak się to całe towarzystwo rozpuściło. Że teraz myślą że "dawać" to jest ludzki obowiązek. Nie wiem skąd oni biorą wzór ale na pewno PAN JEZUS tak nie postępował. I szkoda że już nie żyje w naszych czasach bo by szybko z tą grupą zaprowadził porządek.
W Serokomli też była Ania , w Wojcieszkowie chyba też teraz jest Ania
No i co z tego? Po co jątrzysz? Musisz mieć smutne życie
Raz dwa bym go pogonił .Ludzie ale Was dziad robi w bambuko.Zamknąć kościół i wygonić dziadostwo.