Reklama

Zima w powiecie łukowskim przyniosła wzrost pożarów i zatruć czadem

Miniona zima w powiecie łukowskim okazała się wyjątkowo niebezpieczna. Strażacy odnotowali aż 57 pożarów sadzy w kominach oraz 13 pożarów w kotłowniach, a także liczne przypadki zatruć tlenkiem węgla. Raport przypomina o konieczności regularnego czyszczenia kominów i montażu czujek dymu i czadu dla zabezpieczenia domu i życia.

Ostatnie pół roku pokazało, jak groźna potrafi być zima w powiecie łukowskim. Silne mrozy sprawiły, że mieszkańcy dogrzewali domy na wszelkie możliwe sposoby, co przełożyło się na serię pożarów i niebezpiecznych zatruć tlenkiem węgla. Strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Łukowie podsumowali ten czas i nie mają wątpliwości: miniony sezon grzewczy był zdecydowanie bardziej niebezpieczny niż poprzednie.

Kominy w ogniu – dziesiątki interwencji

Najczęściej zapalały się kominy.

- Strażacy aż 57 razy wyjeżdżali do pożarów sadzy – to sytuacje, których można byłoby uniknąć, gdyby przewody kominowe były regularnie czyszczone i kontrolowane. Ogień pojawiał się też w kotłowniach, w tym okresie doszło tam do 13 pożarów. W wyniku tych zdarzeń trzy osoby zostały ranne. Każde takie zajście to nie tylko zniszczone pomieszczenia i sprzęt, ale też realne zagrożenie dla życia domowników i sąsiadów. - wylicza st. kpt. Paweł Szyszkowski z Komendy Powiatowej PSP w Łukowie

Reklama

Cichy zabójca uderza w domach

Strażacy podkreślają, że problemem nie były wyłącznie płomienie. Śmiertelnie niebezpieczny tlenek węgla pojawiał się głównie tam, gdzie zawodziła wentylacja. W Nowy Rok w Starym Jamielniku w gminie Stoczek Łukowski doszło do dramatycznego zdarzenia – mały chłopiec zatruł się czadem. Stan dziecka był na tyle poważny, że na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala.

To nie był jedyny taki przypadek. W listopadzie w miejscowości Popławy-Rogale w gminie Trzebieszów tlenek węgla dał o sobie znać w kolejnym domu, gdzie poszkodowane zostały cztery osoby, w tym troje dzieci.

Reklama

Właściciel domu odpowiada za bezpieczeństwo

Strażacy mówią wprost: to właściciele domów odpowiadają za stan pieców, kominów i instalacji. Od ich dbałości zależy, czy kolejna zima znów przyniesie podobne tragedie. Przypominają o podstawowych obowiązkach:

  • systematyczne czyszczenie kominów,

  • przegląd instalacji gazowej co najmniej raz w roku,

  • sprawna i drożna wentylacja w łazienkach oraz kuchniach.

Czujki, które mogą uratować życie

St. kpt. Paweł Szyszkowski z Komendy Powiatowej PSP w Łukowie zwraca uwagę na proste urządzenia, które mogą zdecydować o życiu lub śmierci. W raporcie strażaków czytamy, że montaż autonomicznych czujek dymu i tlenku węgla znacząco podnosi bezpieczeństwo mieszkańców.

Reklama

Od 2030 roku takie czujki będą obowiązkowe w każdym domu i mieszkaniu. Strażacy apelują, by nie odkładać decyzji na ostatnią chwilę. Lepiej wyprzedzić przepisy i zadbać o dom już teraz, zanim kolejna mroźna zima znów sprawdzi, czy instalacje i kominy są przygotowane na intensywne ogrzewanie. Zaniedbania mogą skończyć się nie tylko stratami finansowymi, ale przede wszystkim – utratą zdrowia lub życia.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: http://kppsp.lukow.pl Aktualizacja: 03/04/2026 11:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości