Ogień objął 600 bel słomy w Wólce Domaszewskiej, powodując gigantyczne straty. Strażacy walczyli z żywiołem przez kilkanaście godzin, wykorzystując ciężki sprzęt i cysterny z wodą.
29 grudnia po godz. 1 w nocy straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze w Wólce Domaszewskiej. Ogień objął około 600 bel słomy, powodując znaczne straty materialne. Na miejscu zdarzenia interweniowały jednostki straży pożarnej z JRG Łuków oraz okoliczne OSP Wojcieszków, OSP Burzec, OSP Wola Bystrzycka, OSP Stanin i OSP Świderki. W działaniach brała również udział Policja.
W trudnej akcji gaśniczej, która trwała kilkanaście godzin, wsparcia udzieliły lokalne firmy. Dzięki pomocy Łukasza Strzyżewskiego z firmy Łukasz-Trans, który zapewnił ciężki sprzęt, oraz Zakładowi Gospodarki Komunalnej w Wojcieszkowie, strażacy mogli skuteczniej walczyć z pożarem.
OSP Wojcieszków odnotowała wyjazd alarmowy o godzinie 1:56, a powrót o 13:17. Ogień strawił ogromną ilość słomy, powodując poważne straty, a przyczyny tragedii pozostają nieznane.
Na miejscu zdarzenia obecne były także jednostki PSP Łuków, które koordynowały działania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze