Reklama

21 akcji i wielkie zmiany! Zobacz, co działo się w OSP Charlejów

Dla strażaków z Charlejowa miniony rok był czasem, w którym rzadko zdejmowali mundury, a ich kalendarz pękał w szwach. Bilans 2025 roku robi wrażenie na każdym, kto choć raz słyszał dźwięk syreny rozdzierający ciszę we wsi.

  Druhowie wyjeżdżali na ratunek 21 razy, walcząc z dziewięcioma pożarami i stawiając czoła dwunastu innym zagrożeniom, które mogły skończyć się tragicznie. Co najważniejsze, mimo tak dużej liczby akcji, ani razu nie zdarzyło się, by ktoś wezwał ich dla żartu. Ta stuprocentowa gotowość i powaga ze strony mieszkańców sprawiły, że każda minuta spędzona w remizie miała głęboki sens.

Jednak ubiegły rok to nie tylko walka z ogniem i żywiołem, ale też wielkie zmiany w samym sercu jednostki. Każdy, kto przejeżdża przez Charlejów, widzi teraz efekty ich ciężkiej pracy. Strażakom udało się postawić solidny garaż, w którym swoje miejsce znalazł nowy nabytek, czyli średni samochód Renault Midlum 270. To auto to dla nich coś więcej niż tylko maszyna. To gwarancja, że pomoc dotrze na czas, kiedy liczy się każda sekunda. Do tego wszystkiego doszło uroczyste otwarcie odnowionej strażnicy, która po długim remoncie w końcu odzyskała blask i stała się prawdziwą wizytówką miejscowości.

Reklama

Strażacy byli obecni wszędzie tam, gdzie działo się coś ważnego dla lokalnej wspólnoty. Można było ich spotkać w pełnym rynsztunku podczas odpustów, procesji Bożego Ciała czy barwnych dożynek. Świętowali też razem z sąsiadami z innych jednostek, którzy obchodzili swoje wielkie jubileusze stulecia. Ta obecność wśród ludzi buduje więzi silniejsze niż jakikolwiek mur. Druhowie z Charlejowa wiedzą, że ich sukces nie wziął się znikąd. To zasługa wielu życzliwych osób, które spotkali na swojej drodze i które bez wahania wyciągnęły do nich pomocną dłoń.

Teraz, patrząc już w stronę kolejnych miesięcy, strażacy proszą tylko o jedno – o dalsze wsparcie i trzymanie kciuków. Mają ambitne plany i ogromny apetyt na to, by ich okolica stawała się jeszcze bezpieczniejszym miejscem do życia. Poprzedni rok pokazał, że gdy ma się pasję i dobrych ludzi wokół, nie ma rzeczy niemożliwych. Każdy, kto choć odrobinę dołożył się do ich sukcesu, może dziś z dumą patrzeć na czerwoną ciężarówkę stojącą w nowym garażu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/01/2026 07:25
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości