Wojcieszków: Akcja na ul. Prusa. Ogień w kominie mógł skończyć się tragicznie
Czarny dym nad jedną z posesji przy ulicy Prusa w Wojcieszkowie postawił na nogi okolicznych mieszkańców. Wczoraj późnym popołudniem, tuż przed osiemnastą, ciszę przerwały syreny wozów strażackich. Na miejscu szybko pojawili się druhowie z miejscowej jednostki OSP oraz zawodowcy z Łukowa.
Okazało się, że w jednym z domów zapaliła się sadza w kominie. Scenariusz, który co roku powtarza się w sezonie grzewczym, tym razem na szczęście nie doprowadził do nieszczęścia. Strażacy sprawnie opanowali sytuację, zanim płomienie zdążyły wgryźć się w konstrukcję dachu. Choć akcja wyglądała groźnie, dzięki szybkiej interwencji skończyło się głównie na strachu i dymie. To ważne przypomnienie dla nas wszystkich, że o drożność przewodów kominowych warto zadbać, zanim zrobi to za nas ogień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komin był sprawdzany. Sadzy było bardzo mało tak twierdził Pan strażak z łukowa. I co roku zawsze komin jest czyszczony przez kominiarza. Każdemu mogło się coś takiego zdarzyć
A ja bardzo szanuję pracę straży pożarnej. Jesteście najlepsi. Tylko denerwuje mnie to że w trakcie takiej służby robicie zdjęcia. Dla Was to tylko fotografia a dla ludzi którzy tracą swoje majątki w pożarze to coś przerażającego. Artykuł jak najbardziej super że się pojawił, ale po co zdjęcia?
Dzień dobry otóż ma to charakter prewencji społecznej, często jest dostrzeganie zagrożeń z perspektywy odbytego zdarzenia, dbałość o urządzenia grzewcze oraz zdjęcia charakteru wykonane z poziomu ulicy są dozwolone przez komendę główną PSP natomiast wrzucanie postów o zdarzeniach oraz samo miejsce zdarzenia powoduje również chęć u ludzi zwracanie uwagi na zagrożenia pozdrawiam ciepło.
Komin był sprawdzany. Sadzy było bardzo mało tak twierdził Pan strażak z łukowa. I co roku zawsze komin jest czyszczony przez kominiarza. Każdemu mogło się coś takiego zdarzyć
A ja bardzo szanuję pracę straży pożarnej. Jesteście najlepsi. Tylko denerwuje mnie to że w trakcie takiej służby robicie zdjęcia. Dla Was to tylko fotografia a dla ludzi którzy tracą swoje majątki w pożarze to coś przerażającego. Artykuł jak najbardziej super że się pojawił, ale po co zdjęcia?
Dzień dobry otóż ma to charakter prewencji społecznej, często jest dostrzeganie zagrożeń z perspektywy odbytego zdarzenia, dbałość o urządzenia grzewcze oraz zdjęcia charakteru wykonane z poziomu ulicy są dozwolone przez komendę główną PSP natomiast wrzucanie postów o zdarzeniach oraz samo miejsce zdarzenia powoduje również chęć u ludzi zwracanie uwagi na zagrożenia pozdrawiam ciepło.