Mamy powód do ogromnej dumy! Aspirant Grzegorz Wesołowski z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie został oficjalnie „Dzielnicowym Roku” w całym województwie lubelskim. Co więcej, drugie miejsce na podium również powędrowało do nas – wywalczył je aspirant sztabowy Mariusz Kulenty. Łukowscy funkcjonariusze po raz kolejny udowodnili, że w swoim fachu nie mają sobie równych.
Konkurs, który zakończył się 11 czerwca, to nie była tylko formalność. Przez dwa dni policjanci z całego regionu musieli udowodnić, że potrafią zachować zimną krew w każdej sytuacji. A konkurencja była zacięta.
Dzielnicowy to policjant pierwszego kontaktu – to do niego mieszkańcy przychodzą z najtrudniejszymi sprawami. Dlatego organizatorzy zadbali o to, by testy sprawdziły nie tylko umiejętność strzelania, ale przede wszystkim to, jak funkcjonariusze radzą sobie z ludźmi.
Jednym z kluczowych zadań było przyjęcie „trudnego” interesanta. Policjant musiał nie tylko znać prawo, ale przede wszystkim wysłuchać, zachować spokój i zaproponować realne wyjście z sytuacji. Komisja oceniała tu każdy gest – od sposobu rozmowy po to, czy potrafią stworzyć atmosferę, w której człowiek czuje się wysłuchany. Do tego dochodził wymagający test pisemny, obejmujący wszystko – od zapobiegania przemocy w rodzinie po walkę z patologiami społecznymi.
Kiedy okazało się, że I i II miejsce zajęli właśnie nasi policjanci, w łukowskiej komendzie zapanowała zasłużona radość. Puchary i gratulacje laureatom przekazał I Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie, inspektor Andrzej Mioduna.
Teraz przed aspirantem Grzegorzem Wesołowskim nowe wyzwanie. Już w październiku będzie reprezentował nasze województwo na wielkim, ogólnopolskim finale w Szkole Policji w Katowicach.
Gratulujemy naszym dzielnicowym. To wielka sprawa mieć w swoim mieście funkcjonariuszy, którzy nie tylko znają przepisy na pamięć, ale przede wszystkim potrafią po ludzku podejść do problemów mieszkańców. Trzymamy kciuki za październikowe zawody!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze