Reklama

Zielone światło dla inwestycji w Łukowie. KIO wydała wyrok, umowa na budowę basenu jeszcze w sierpniu

Koniec prawniczego dreszczowca i wielomiesięcznej niepewności. Krajowa Izba Odwoławcza wydała decyzję korzystną dla władz Łukowa w sprawie przetargu na budowę nowej krytej pływalni. Oznacza to odblokowanie kluczowej inwestycji o wartości blisko 34 milionów złotych. Włodarz miasta zapowiada podpisanie umowy z wykonawcą jeszcze w tym miesiącu.

 

– Dzień dobry Państwu. Sezon urlopowy i wakacyjny w pełni, a ja do przekazania mam bardzo dobrą wiadomość – poinformował mieszkańców burmistrz Łukowa, Piotr Płudowski. – Dzisiaj przed Krajową Izbą Odwoławczą zapadło rozstrzygnięcie dotyczące skargi na dokonanie wyboru przy przetargu na budowę nowego kompleksu basenowego. To rozstrzygnięcie jest korzystne z naszego punktu widzenia, zapala nam zielone światło do podpisania umowy na realizację tego zadania, czyli projektowanie i budowę nowego basenu – ogłosił włodarz, dodając, że formalności mają zostać dopełnione jeszcze w sierpniu.

Reklama

Zwrot akcji w walce o pływalnię

Wyrok stołecznego arbitrażu kończy etap niepewności, który rozpoczął się pod koniec kwietnia. Przypomnijmy: do przetargu na budowę kompleksu stanęły trzy firmy. Po weryfikacji dokumentów i odrzuceniu jednej z ofert ze względów formalnych, 17 kwietnia magistrat wskazał zwycięzcę – krakowską spółkę TEXOM, która zaoferowała najniższą cenę.

Z tą decyzją nie pogodził się jednak gigant branży budowlanej, firma Erbud, która zajęła w postępowaniu drugie miejsce. 27 kwietnia do urzędu wpłynęło oficjalne odwołanie, a sprawa trafiła do prezesa KIO. Zgodnie z przepisami prawa zamówień publicznych, złożenie skargi zablokowało możliwość podpisania umowy z wybranym wykonawcą i wstrzymało start inwestycji.

Reklama

Władze Łukowa od początku stały na stanowisku, że procedura została przeprowadzona rzetelnie, a kwota nie była jedynym wyznacznikiem. „Absolutnie nie tylko kryterium ceny było decydujące. Tych kryteriów było więcej” – tłumaczył burmistrz Płudowski na sesji Rady Miasta, zapowiadając twardą obronę decyzji samorządu przed warszawskimi arbitrami.

Sprawdzili wykonawcę na Podkarpaciu

Zanim krakowski TEXOM został oficjalnie wybrany, władze Łukowa postawiły na szczegółową weryfikację potencjalnego partnera. Delegacja złożona z burmistrza, urzędników oraz grupy radnych udała się z wizytą studyjną na Podkarpacie – do Fredropola i Przemyśla. Cel wyjazdu był jasny: ocena jakości obiektów wzniesionych przez tę spółkę.

Reklama

– Mieliśmy okazję obejrzeć zrealizowaną niedawno inwestycję i spotkać się z tymi, którzy zarządzają tymi obiektami – relacjonował Piotr Płudowski. Pozytywne opinie zarządców tamtejszych pływalni utwierdziły samorządowców w przekonaniu, że wybór wykonawcy był słuszny. Ostateczny stempel pod tą decyzją postawiła teraz Krajowa Izba Odwoławcza.

Nowy obiekt za 34 miliony złotych

Przedmiotem umowy, która zostanie podpisana w sierpniu, jest realizacja zadania w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Inwestycja opiewająca na blisko 34 mln zł obejmie:

Reklama
  • Rozbiórkę dotychczasowej infrastruktury: wyburzenie zasłużonego, ale wyeksploatowanego basenu „Delfinek”.

  • Budowę nowoczesnego kompleksu: powstanie od podstaw kryta pływalnia z zapleczem sportowo-rekreacyjnym oraz atrakcjami wodnymi.

Dzięki pomyślnemu rozstrzygnięciu w KIO inwestycja wchodzi w fazę realizacyjną, a mieszkańcy Łukowa mogą odliczać czas do rozpoczęcia prac budowlanych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/08/2026 19:47
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stereo - niezalogowany 2026-08-05 22:37:39

    Wyjazd burmistrza na Podkarpacie miał znaczenie dla losow? Z tekstu wynika że tak. Jeśli tak było to może coś więcej o tym co wpłynęło?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Lulek - niezalogowany 2026-08-05 23:38:55

    Tak wpłynęło do gardeł tych co chcieli a do pozostałych wpadło. Jak za socjalizmu pojechała delegacja z członkami zaangażowanymi i wogóle. Byli, spotkali sie i wymienili doswiadczenia. Aż sie KIO do tego odniosło i zawierzyło. A potem żyli długo i szczęśliwie jako emeryci w Łukowie.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości