Muzeum Ziemi Łukowskiej (które niedługo będzie nosiło imię Longina Kowalczyka) ma nowego mieszkańca! Chodzi o piękną rzeźbę – głowę klaczy, która stanęła na wystawie o dawnej wsi „W polu i w zagrodzie”. Ten konik to dzieło łukowskiego artysty, Krzysztofa Osaka. To tak, jakbyśmy przygarnęli nowego zwierzaka i teraz szukamy mu imienia. Muzeum i Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łukowskiej ogłosiły konkurs na imię dla tej „Muzealnej klaczy”.
W Muzeum Ziemi Łukowskiej (które od najbliższej soboty oficjalnie ma nowego patrona – Longina Kowalczyka!) mamy super nowość. To nie jest byle co, bo chodzi o piękną rzeźbę – głowę klaczy, czyli takiego konika w stajni. Można ją zobaczyć na wystawie o życiu dawniej, tej co się nazywa „W polu i w zagrodzie”. Ta rzeźba konika to dzieło naszego zdolnego, łukowskiego rzeźbiarza, Krzysztofa Osaka.
Muzeum i Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łukowskiej pomyśleli, że fajnie by było, gdyby to Wy, mieszkańcy, pomogli wymyślić dla niej imię! To tak, jakbyście sami wybierali imię dla zwierzaka, którego dopiero co przygarnęliście. Taka akcja to świetna okazja, żeby zostawić swój ślad w historii muzeum i super zabawa dla każdego – nieważne, ile macie lat.
Jeśli macie pomysł na imię, które pasuje do tej „muzealnej klaczy”, musicie je wysłać na adres e-mail: [email protected]. Pamiętajcie, że macie czas tylko do 1 grudnia 2025 roku. Ważna rzecz: żeby wziąć udział w zabawie, trzeba podpisać takie proste oświadczenie. Można je wziąć w muzeum albo ściągnąć ze strony internetowej i odesłać skanem.
Kto wymyśli najfajniejsze imię, ten wygrywa nagrodę rzeczową. Ale to nie wszystko! Zwycięzca zostanie też takim symbolicznym rodzicem chrzestnym dla tej rzeźby. Jeśli wiele osób poda to samo imię, nagrodę dostanie ta osoba, która pierwsza je zgłosiła. O tym, kto wygrał, dowiecie się ze strony internetowej i Facebooka muzeum.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze