Biura powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) intensyfikują swoją działalność, aby wesprzeć producentów kukurydzy, którzy borykają się z trudnościami na rynku rolnym w związku z agresją Rosji wobec Ukrainy. Termin składania wniosków został przedłużony do 29 lutego 2024 roku, a biura czynne są także w soboty, by jak najlepiej obsłużyć rolników.
Do tej pory zarejestrowano już 64,5 tys. wniosków, co świadczy o znaczącym zainteresowaniu wsparciem oferowanym przez ARiMR. Godziny pracy biur zostały wydłużone od 26 do 28 lutego (od 07:00 do 18:00) oraz 29 lutego (od 07:00 do 22:00 lub do ostatniego klienta), aby umożliwić jak największej liczbie rolników skorzystanie z pomocy.
Program wsparcia finansowego skierowany jest do rolników uprawiających kukurydzę, którzy stanęli w obliczu trudności finansowych z powodu destabilizacji rynku rolnego spowodowanej działaniami Rosji na Ukrainie. Warunkiem otrzymania pomocy jest spełnienie kryterium mikro-, małego lub średniego przedsiębiorstwa oraz złożenie wniosku o dopłaty bezpośrednie za poprzedni rok, w którym deklarowano uprawy kukurydzy. Istotne jest, że nie wymaga się dokumentów potwierdzających sprzedaż kukurydzy.
Program dysponuje budżetem w wysokości 1 mld złotych, a wysokość pomocy uzależniona jest od powierzchni uprawy kukurydzy i regionu. Stawki pomocy wynoszą od 500 do 1 000 złotych na hektar. W przypadku wyczerpania dostępnych środków stosowany będzie współczynnik korygujący. Warto zaznaczyć, że wnioski można składać osobiście, listownie, przez ePUAP lub mObywatel od 22 do 29 lutego 2024 roku.
ARiMR zapewnia, że środki te mają na celu wsparcie rolników w trudnym okresie, w którym destabilizacja rynku rolnego stawia wielu z nich w niepewnej sytuacji finansowej. Pracownicy biur powiatowych są gotowi służyć pomocą i udzielać niezbędnych informacji wszystkim zainteresowanym producentom kukurydzy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze