Mieszkańcy gminy Łuków dobrze znają ten problem – w upalne letnie dni, gdy pobór wody drastycznie rośnie, w kranach spada ciśnienie, a chwilami pojawiają się jej braki. Aby zapobiec czarnym scenariuszom w przyszłości, samorząd szykuje rozwiązanie awaryjne. Płynąć ma ono z sąsiedniej gminy Trzebieszów.
O szczegółach planu poinformował wójt Mariusz Osiak podczas 39. sesji Rady Gminy Łuków. Pomysł opiera się na stworzeniu technicznego łącznika między dwiema gminnymi sieciami wodociągowymi, co posłuży jako Swoista polisa bezpieczeństwa na wypadek suszy.
Projekt zakłada fizyczne połączenie wodociągu biegnącego ze Stacji Uzdatniania Wody w Turzych Rogach (zasilającego m.in. miejscowości Karwacz, Suleje, Role, Wólka oraz Krynka) z siecią należącą do gminy Trzebieszów.
Prace przygotowawcze już ruszyły. W urzędzie gminy odbyło się robocze spotkanie z przedstawicielami firmy Melkan, podczas którego omówiono techniczne szczegóły i możliwości wykonania łącznika.
Okazuje się, że w sąsiedniej gminie Trzebieszów uwolniły się pewne moce produkcyjne ujęć wody. W efekcie stacja uzdatniania wody w Dębowicy zyska możliwość zasilania mieszkańców gminy Łuków.
Wójt Mariusz Osiak zaznacza jednak, że nie chodzi o stałe kupowanie wody z zewnątrz, a jedynie o zabezpieczenie sieci. Dodatkowe zasilanie z Dębowicy ma być uruchamiane wyłącznie w sytuacjach kryzysowych oraz podczas nagłych, letnich niedoborów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze