Smutne wieści nadeszły z Międzyrzeca Podlaskiego. W piątek, 18 września 2026 roku, w wieku zaledwie 31 lat zmarła Karolina Grudzińska. Młoda mama i żona przez ostatnie miesiące toczyła heroiczną walkę z zaawansowanym nowotworem żołądka, do końca wierząc, że zdoła wygrać cenne dni dla swoich synów.
Historia Karoliny poruszyła serca wielu mieszkańców regionu i ludzi dobrej woli. Do niedawna jej codzienność była zwyczajna i pełna ciepła – wypełniała ją praca, domowe obowiązki oraz opieka nad dwoma synkami: 11-letnim Szymonem i 3-letnim Nikodemem. Wszystko zmieniło się w jednej chwili, gdy pojawiły się pierwsze objawy choroby.
Początkowe rozpoznanie wskazywało na nowotwór jajnika. Karolina przeszła skomplikowane operacje, jednak szczegółowe wyniki badań histopatologicznych przyniosły okrutną prawdę – był to zaawansowany, IV stadium gruczolakorak żołądka z przerzutami do otrzewnej i kości.
Mimo wyniszczającej chemioterapii i trudnych rokowań, Karolina nie poddawała się. "Jestem mamą – muszę i mam dla kogo żyć" – pisała w swoim apelu do ludzi o wielkich sercach. Gdy lekarze w Polsce mogli zaproponować jedynie leczenie paliatywne, rodzina szukała ratunku za granicą, zbierając fundusze na specjalistyczną terapię w klinice IOZK w Kolonii. Niestety, mimo ogromnej woli życia i determinacji, choroba okazała się silniejsza.
Bliscy zmarłej poinformowali o szczegółach ostatniego pożegnania:
Modlitwa różańcowa: odbędzie się w poniedziałek, 21 września o godz. 18:00 w Kaplicy Chrystusa Króla w Międzyrzecu Podlaskim.
Główne uroczystości pogrzebowe: odbędą się we wtorek, 22 września:
godz. 14:00 – różaniec w Kościele Chrystusa Króla,
godz. 15:00 – Msza Święta pogrzebowa, po której nastąpi odprowadzenie Zmarłej na cmentarz parafialny (brama nr 3).
O pogrzebie zawiadamiają pogrążeni w głębokim smutku: mąż, synowie, rodzice, teściowie, siostra z rodziną oraz bliższa i dalsza rodzina, przyjaciele i znajomi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze