Reklama

Tylko dla ŁukówTV: Kancelaria Teresy G. komentuje jej wystąpienie w Polsacie: Jest nam po ludzku przykro

W rozmowie z naszą redakcją prof. nadzw. dr Dariusz Erwin Kotłowski, reprezentant kancelarii adwokackiej działającej na rzecz Teresy G. podkreślił, że kancelaria zna sprawę od dawna, a wydarzenia ostatnich dni budzą w niej szczery żal i zaniepokojenie. „Jest mi tylko przykro, że dochodzi do takiej sytuacji pomiędzy osobami, które powinny się obdarzać życzliwością na niwie publicznej. Jest to przykre, na pewno jest to przykre” – powiedział prawnik, dodając, że jego zdaniem konflikt rodzinny nigdy nie powinien być rozgrywany na oczach całej Polski, a tym bardziej wzmacniany przez media. „Jest nam po prostu po ludzku przykro, że to, co powinno było zostać rozwiązane wewnątrz rodziny, zostało wyniesione na forum publiczne w tak burzliwy sposób.”

Adwokat zaznaczył, że jego kancelaria nie zamierza zajmować stanowiska po żadnej ze stron sporu. Wyraził nadzieję, że emocje uda się wyciszyć, a także zaznaczył, że jego rolą nie jest ocena moralna zachowania żadnej ze stron, lecz skupienie się na aspekcie prawnym i ludzkim. W jego ocenie eskalacja konfliktu w mediach nie przynosi niczego dobrego – ani rodzinie, ani samej Teresie G. Zwrócił również uwagę na sposób, w jaki media – w tym Polsat – pozwoliły, by osobiste przeżycia jednej ze stron zostały pokazane bez należytego dystansu. „Stacja miała wiele możliwości, by zareagować – można było choćby przerwać program zaplanowanym materiałem filmowym” – skomentował.

Prawnik wyraził też swoje osobiste zaniepokojenie tonem, w jakim prowadzono program. Jego zdaniem, media powinny z większą odpowiedzialnością podchodzić do tematów tak delikatnych jak relacje rodzinne, szczególnie gdy dotyczą żyjących osób, które nie mają szansy się obronić na antenie. Wskazał również, że niektóre sformułowania użyte przez Teresę G. – jak np. nazywanie rodziny córki „sektą” – były niepotrzebne, choć jego zdaniem bardziej wynikały z emocjonalnego napięcia niż z próby świadomego ataku. „Ja nie widziałem tam żadnej sekty. To były zwykłe rysunki, rysunki młodego człowieka. To było moim zdaniem absolutnie przesadzone” – dodał, odnosząc się do jednego z wątków, który wzbudził największe oburzenie widzów.

Reklama

Krok w stronę mediacji?

Prawnik zadeklarował, że zamierza w najbliższym czasie przeprowadzić rozmowę z Teresą G. Jak mówi, jego celem będzie przekonanie jej do wygaszenia emocji, refleksji nad skutkami medialnych wypowiedzi oraz rezygnacji z publicznych wystąpień, które mogą tylko zaognić sytuację. Dodał, że nieprzewidziane konsekwencje jej słów dotykają nie tylko osób, które poczuły się pomówione, ale również jej samej – zarówno w wymiarze społecznym, jak i zawodowym.

Podkreślił, że kancelaria nie miała wpływu na to, co wydarzyło się na wizji, ale jako jej pełnomocnicy poczuwają się do odpowiedzialności za to, by w przyszłości uniknąć podobnych sytuacji. Choć kancelaria nie zadeklarowała sprostowań ani oficjalnych przeprosin, sama zapowiedź rozmowy z klientką oraz otwartość na możliwość mediacji mogą być postrzegane jako próba konstruktywnego rozwiązania. „Najlepsze, co można dziś zrobić, to usiąść przy jednym stole i przynajmniej spróbować ze sobą porozmawiać” – powiedział.

Reklama

Dodał także, że jeśli tylko druga strona wyrazi taką wolę, kancelaria może zaangażować się w pomoc przy organizacji spotkania mediacyjnego. „My nie jesteśmy od tego, żeby wskazywać winnych. Chcemy przede wszystkim, by ta sprawa przestała eskalować. Emocje trzeba wyciszyć, a nie podsycać” – podkreślił.

Redakcja ŁukówTV nadal oczekuje na komentarz stacji Polsat, która zdecydowała się nadać materiał z Teresą G. na żywo, bez uprzedniego sprawdzenia wszystkich faktów i bez zaproszenia do rozmowy drugiej strony konfliktu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/05/2025 12:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości