Dwaj mężczyźni staną przed sądem w związku z atakiem na policjanta podczas interwencji w Dęblinie. Według ustaleń prokuratury jeden z nich wyrwał funkcjonariuszowi służbową pałkę typu „tonfa”, a następnie uderzał nią policjanta w nogi i głowę. Drugi miał kopnąć funkcjonariusza w głowę. Wcześniej obaj mieli znieważać policjantów i kierować pod ich adresem groźby.
Do zdarzenia doszło 1 maja 2026 roku na jednej z posesji w Dęblinie. Policjanci z miejscowego komisariatu pojawili się tam w związku z interwencją wobec przebywających na miejscu osób.
Jak wynika z ustaleń śledztwa, 33-letni Andrzej Z. i 39-letni Michał T. nie zamierzali podporządkować się poleceniom funkcjonariuszy. Początkowo chodziło o agresywne zachowanie słowne, jednak sytuacja szybko zrobiła się znacznie poważniejsza.
Mężczyźni mieli wulgarnie i obraźliwie odzywać się do interweniujących policjantów: sierż. Piotra B., sierż. Diany K. oraz asp. sztab. Huberta K. Jak podaje prokuratura, pod adresem sierż. Piotra B. kierowali również groźby pozbawienia życia i uszkodzenia ciała.
Według śledczych słowa te były na tyle poważne, że funkcjonariusz miał uzasadnione obawy, iż mogą zostać spełnione.
W pewnym momencie doszło do fizycznego ataku na jednego z policjantów.
Z ustaleń prokuratury wynika, że Michał T. szarpał sierż. Piotra B. za mundur, a następnie wyrwał mu służbową pałkę typu „tonfa”. Mężczyzna miał potem użyć jej przeciwko funkcjonariuszowi, uderzając go w nogi oraz głowę.
W tym samym czasie do ataku miał przyłączyć się Andrzej Z. Według śledczych mężczyzna kopnął policjanta w głowę.
Sytuacja była na tyle niebezpieczna, że na miejsce skierowano dodatkowe patrole. Przybyli funkcjonariusze obezwładnili obu mężczyzn i ich zatrzymali.
Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Rykach, która skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko obu mężczyznom.
Andrzej Z. odpowie między innymi za znieważenie funkcjonariuszy Policji, czynną napaść na policjanta połączoną z naruszeniem jego nietykalności cielesnej oraz kierowanie gróźb karalnych.
Michał T. usłyszał podobne zarzuty, ale w jego przypadku prokuratura zarzuca dodatkowo czynną napaść na funkcjonariusza z użyciem niebezpiecznego przedmiotu. Chodzi o służbową pałkę „tonfa”, którą – według ustaleń śledczych – miał wyrwać policjantowi i wykorzystać podczas ataku.
Obaj mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów. Jednocześnie podczas przesłuchań tłumaczyli, że nie pamiętają dokładnie całego przebiegu zdarzenia. Wskazywali na swój stan emocjonalny lub okoliczności interwencji. Jak wynika z przekazanych informacji, pamiętali jedynie poszczególne fragmenty zajścia.
Prokuratura informuje, że obaj mężczyźni byli dotychczas niekarani.
Za czynną napaść na funkcjonariusza Policji z użyciem niebezpiecznego przedmiotu grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
O tym, czy oskarżeni poniosą odpowiedzialność karną i jaka będzie ewentualna kara, zdecyduje Sąd Rejonowy w Rykach.
Akt oskarżenia skierowała Prokuratura Rejonowa w Rykach. Informację w tej sprawie przekazał prok. Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze