Strażacy z powiatu łukowskiego gasili serię pożarów traw, nieużytków i poszycia leśnego. Największe w Zaolszyniu i Jarczewie, łącznie 30 arów.
Strażacy z powiatu łukowskiego podsumowali intensywną serię interwencji, do których doszło w minioną niedzielę oraz poniedziałek, 4 maja. Ratownicy gasili pożary suchych traw, poszycia leśnego oraz obiektów na terenach zurbanizowanych. Jak informuje kpt. Paweł Szyszkowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, najpoważniejsze zdarzenia miały miejsce w Zaolszyniu i Jarczewie, gdzie ogień objął łącznie 30 arów powierzchni.
Niedzielne działania służb ratunkowych koncentrowały się przede wszystkim na likwidacji pożarów suchej roślinności. Do największego z nich doszło w miejscowości Zaolszynie (gmina Trzebieszów), gdzie na obszarze za stacją paliw spłonęło około 10 arów traw.
Podobne zdarzenia odnotowano w Woli Okrzejskiej przy poboczu drogi oraz w miejscowości Mizary (gmina Stoczek Łukowski), gdzie ogień pojawił się w sąsiedztwie słupa energetycznego. W akcjach gaśniczych brały udział zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z Woli Okrzejskiej, Stoczka Łukowskiego, Jamielnego, Zembr oraz Wierzejek.
W niedzielę o godzinie 17:00 strażacy zostali zadysponowani do Jarczewa. Ogień objął tam 20 arów nieużytków, na których znajdowały się samosiejki oraz fragment lasu. W celu opanowania sytuacji jednostki OSP Jarczew, OSP Stara Huta oraz OSP Dwornia podały trzy prądy wody.
Kolejna interwencja na terenach leśnych miała miejsce w poniedziałek, 4 maja. W Woli Okrzejskiej, na trasie w kierunku miejscowości Lipiny, doszło do pożaru poszycia leśnego. Dzięki działaniom zastępów OSP Wola Okrzejska i OSP Okrzeja pożar został ograniczony do powierzchni 40 m², co zapobiegło jego rozprzestrzenieniu się na dalsze partie lasu.
Strażacy podejmowali działania również w samym Łukowie. W niedzielę o godzinie 9:00 przy ulicy Parkowej doszło do pożaru wiaty śmietnikowej. Ogień został ugaszony przez przybyłe na miejsce zastępy, zanim zniszczeniu uległy sąsiednie obiekty.
Ostatnie ze zgłoszonych zdarzeń dotyczyło rodzinnych ogrodów działkowych w Łukowie. Doszło tam do zapłonu kompostownika. Według relacji kpt. Szyszkowskiego, strażacy podali jeden prąd wody, co pozwoliło na całkowite ugaszenie ognia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze