Wczoraj w nocy doszło do groźnego pożaru w jednej z piekarni mieszczącej się na Alei Tadeusza Kościuszki w Łukowie. Przyczyną pożaru było zapalenie się więźby bachowej nad pomieszczeniem, gdzie znajdował się piec do wypieku chleba.
Na miejscu szybko zareagowały trzy zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Łukowa oraz dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Gręzówki.
Po przybyciu strażacy zastali silne zadymienie i ogień, który trawił dach piekarni. Ratownicy natychmiast rozwinęli dwie linie gaśnicze i przystąpili do gaszenia pożaru. Ze względu na intensywne zadymienie i zagrożenie dla dróg oddechowych, strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. Wykorzystując drabinę, wspięli się na dach i przystąpili do demontażu części płonącej konstrukcji. Dodatkowo konieczne było odłączenie prądu i gazu, aby zminimalizować ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się ognia.
ZOBACZ TEŻ: Zmarł wielki regionalista i miłośnik Łukowa. Żegnamy Longina Kowalczyka!
W akcji gaśniczej brało udział łącznie 16 ratowników, którzy przez dwie godziny walczyli z żywiołem. Po ugaszeniu pożaru, pomieszczenia piekarni zostały dokładnie przewietrzone i sprawdzone kamerą termowizyjną w celu wykrycia ewentualnych ognisk.
Według informacji przekazanych przez dyżurnego Straży Pożarnej w Łukowie, prawdopodobną przyczyną pożaru było zarzewie ognia wywołane przez przewód kominowy pieca. Szacuje się, że straty wyniosły około 10 tysięcy złotych.
Dzięki szybkiej reakcji strażaków udało się ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia i zapobiec większym zniszczeniom. Ich profesjonalizm i determinacja w działaniu zasługują na uznanie i podziękowania. Wszystkim zaangażowanym w akcję ratowniczą wyrazy uznania za poświęcenie oraz za ochronę życia i mienia mieszkańców Łukowa.
Fot. Łuków112/Facebook
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Dzięki szybkiej reakcji strażaków udało się ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia i zapobiec większym zniszczeniom. Ich profesjonalizm i determinacja w działaniu zasługują na uznanie i podziękowania. Wszystkim zaangażowanym w akcję ratowniczą wyrazy uznania za poświęcenie oraz za ochronę życia i mienia mieszkańców Łukowa." Całe szczęście że to były 2 godziny, bo jak byłaby to 1 godzina, to pomnik trzeba było im wystawić.
"Dzięki szybkiej reakcji strażaków udało się ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia i zapobiec większym zniszczeniom. Ich profesjonalizm i determinacja w działaniu zasługują na uznanie i podziękowania. Wszystkim zaangażowanym w akcję ratowniczą wyrazy uznania za poświęcenie oraz za ochronę życia i mienia mieszkańców Łukowa." Całe szczęście że to były 2 godziny, bo jak byłaby to 1 godzina, to pomnik trzeba było im wystawić.