Łukowska policja w ciągu jednego dnia zatrzymała trzech pijanych rowerzystów, w tym rekordzistę z Osin, który miał 3 promile alkoholu. O poranku, w południe, a nawet w mieście – problem nietrzeźwości nie zna godzin ani miejsca.
26 stycznia, policjanci z powiatu łukowskiego interweniowali w kilku przypadkach związanych z nietrzeźwymi rowerzystami. W Wierzejkach, w gminie Trzebieszów, 56-letni mieszkaniec tej gminy, jadąc rowerem o godzinie 6 rano, miał ponad 1 promil alkoholu we krwi.
Nieco później, na ulicy Żelechowskiej w Łukowie, zatrzymano 30-letniego mieszkańca tego miasta. Kontrola alkomatem wykazała, że miał ponad 0,5 promila alkoholu.
Rekord padł jednak w miejscowości Osiny, w gminie Wola Mysłowska, gdzie 45-letni rowerzysta miał aż 3 promile alkoholu we krwi. Policjanci zatrzymali go o godzinie 12 w południe.
Każdy z zatrzymanych rowerzystów musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grożą wysokie grzywny, ograniczenie wolności, a w skrajnych przypadkach nawet kara więzienia. Policja apeluje do mieszkańców, by nie wsiadali na rower po alkoholu – nietrzeźwy rowerzysta jest zagrożeniem zarówno dla siebie, jak i innych uczestników ruchu drogowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze