Słuchacze Łukowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku spędzili niezapomniany wieczór w Operze Lubelskiej. Spektakl „Księżniczka Czardasza” w reżyserii Artura Hofmana porwał publiczność, a widowisko zakończyło się owacjami na stojąco.
W niedzielny wieczór Opera Lubelska wypełniła się po brzegi. Seniorzy z Łukowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku wraz z innymi miłośnikami kultury przyjechali do Lublina, by zobaczyć jedną z najsłynniejszych operetek – „Księżniczkę Czardasza”. Spektakl, zrealizowany z wielkim rozmachem, wyreżyserował Artur Hofman, a muzykę i libretto stworzyli Emmerich Kálmán, Leo Stein i Bela Jenbach.
Na scenie pojawiło się ponad stu artystów – soliści, chór, balet i orkiestra. Zachwyciła nie tylko oprawa muzyczna, ale też pełne energii wykonania i klasyczny taniec.
W głównych rolach wystąpiło artystyczne małżeństwo, które dołączyło do zespołu Opery Lubelskiej w lutym: Joanna Nawrot-Maciejowska jako Sylva i Piotr Maciejowski jako Edwin. Ich występ spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem i długo nie milkł po zakończeniu spektaklu.
Nie sposób nie wspomnieć o doskonałej warstwie muzycznej przedstawienia. Orkiestra Opery Lubelskiej, pod batutą Łukasza Sidoruka, dopełniła wieczór perfekcyjnie zgraną interpretacją partytury.
Publiczność – w tym licznie zgromadzeni słuchacze ŁUTW – podziękowała artystom owacjami na stojąco. To był wieczór pełen emocji, muzyki i sztuki na najwyższym poziomie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze