Dwóch kierowców straciło prawo jazdy po tym, jak bialscy policjanci zatrzymali ich za znaczne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. 29-latek z powiatu siedleckiego jechał aż 111 km/h, a 27-latek z gminy Międzyrzec Podlaski – 105 km/h.
Do pierwszego zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 18:30 w miejscowości Żakowola Radzyńska. Policjanci z bialskiej drogówki zatrzymali kierowcę BMW, który poruszał się z prędkością 111 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Za kierownicą siedział 29-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za przekroczenie dozwolonej prędkości o 61 km/h, mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 zł, a na jego koncie pojawiło się 14 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na 3 miesiące.
Do drugiego przypadku doszło w sobotę około godz. 16:00 w miejscowości Bereza. Funkcjonariusze zatrzymali 27-letniego mieszkańca gminy Międzyrzec Podlaski, który jechał z prędkością 105 km/h w obszarze zabudowanym.
Za to wykroczenie kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł oraz otrzymał 13 punktów karnych. On również stracił prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie przepisów drogowych. Nadmierna prędkość wciąż jest jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze