Choć pasażerskie połączenia kolejowe na trasie Pilawa – Łuków mają wrócić, to dworce w Stoczku Łukowskim i Jedlance nie będą służyć podróżnym. Jeden z nich ma najemców, drugi objęty jest ochroną konserwatorską.
Nieczynne od lat dworce kolejowe w Stoczku Łukowskim i Jedlance nadal nie będą pełniły funkcji pasażerskiej, mimo planów wznowienia ruchu na linii kolejowej nr 12. Jak informuje portal transportpubliczny.pl Michał Stilger, rzecznik prasowy PKP SA, budynki nie zostaną rozebrane, ale nie przewiduje się ich udostępnienia dla podróżnych.
Dworzec w Stoczku Łukowskim, choć formalnie nieczynny, jest częściowo wykorzystywany – w jego pomieszczeniach znajdują się biura PKP Polskie Linie Kolejowe i PKP Telkol. W przypadku Jedlanki sytuacja jest inna – budynek pozostaje całkowicie zamknięty, ale wpisany jest do wojewódzkiej ewidencji zabytków, co zabezpiecza go przed rozbiórką. – Na tę chwilę nie planujemy sprzedaży ani remontu tych nieruchomości – podkreśla Stilger. Nie były też prowadzone rozmowy z lokalnymi samorządami w sprawie ich przejęcia.
Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało przebudowę odcinka linii kolejowej nr 12 między Pilawą a Łukowem, przebiegającego przez województwa mazowieckie i lubelskie. W ramach inwestycji rozważane jest przywrócenie ruchu pasażerskiego, który nie funkcjonował na tej trasie od kilkunastu lat.
Czynne i modernizowane są natomiast dworce w Pilawie oraz Łukowie. W Pilawie modernizacja została już zakończona, natomiast w Łukowie prace wciąż trwają. – Oddanie do użytku dworca w Łukowie planowane jest na 2026 rok – przypomina rzecznik PKP SA.
Źródło: Transport Publiczny.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze